Jeszcze prezent czy już łapówka? Jak podziękować lekarzowi za opiekę
Gdzie przebiega granica między szczerym podziękowaniem ze strony pacjenta a próbą korupcji lekarza? O tym, z Rafałem Janiszewskim, prowadzącym kancelarię doradczą związaną z rynkiem zdrowia, rozmawiała Ewa Podolska w podcaście "Prawo bez recepty".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie jest granica między podziękowaniem a korupcją?
- Ile powinien być maksymalnie wart dowód wdzięczności?
- Lekarz to też człowiek, on docenia słowa wdzięczności. Jeśli chcemy podziękować, to najważniejsze jest słowo "dziękuję". A to, co przynosimy w ręce, powinno być tylko i wyłącznie symboliczne, bo to stawia obie strony w trudnej i złej sytuacji - mówił w TOK FM Rafał Janiszewski. I zaznaczył, że pacjent może napisać opinię w internecie, bo to dla "lekarzy dzisiaj jest cenniejsze".
- To są ludzie, którzy lata studiowali nie po to, żeby podejmować teraz ryzyko przyjęcia od pacjenta cennego dowodu wdzięczności (...). Tak jest u większość lekarzy których znam - powiedział.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi
Quiz: Quiz TOK FM. Czy jesteś na bieżąco z wydarzeniami mijającego tygodnia?
Granica między wyrażeniem wdzięczności a próbą korupcji?
Jeśli koniecznie chcemy dać prezent, to z jego wartością nie należy przesadzać. - Wyrażenie wdzięczności, gdy patrzymy sobie na orzecznictwo, to jest to coś symbolicznego, pomiędzy 50 a 100 złotych wartości - wskazał Janiszewski. Podkreślił, że nie jest najlepszym rozwiązaniem dawanie alkoholu, "po pierwsze dlatego, że nie jest to prezent prozdrowotny dla nikogo". - A po drugie, przy alkoholu bardzo często jest ryzyko, że on będzie stanowił znaczną wartość, bo gdy chcemy kupić alkohol to kupujemy dobry. A który jest dobry? Ten, który jest droższy - wyjaśnił.
Janiszewski zwrócił też uwagę, że znaczenie ma to, kiedy chcemy podziękować.
- Wdzięczność okazujemy nie przed, bo to oznacza, że przynosimy prezent, żeby nas pan doktor przyjął, tylko zawsze po leczeniu - dodał.
Ekspert zalecił, aby nigdy nie wchodzić w relację, w której terapeuta czy lekarz "warunkuje podjęcie działania, podjęcie leczenia od tego, czy my mu coś damy i co mu damy".
Odradził także dawanie pieniędzy.
- Trzeba pamiętać, że to już jest przestępstwo i ono zawsze będzie rozpatrywane w kategoriach, czy to nie było czasem warunkiem udzielenia świadczenia. Nawet, jeśli były przekazane po leczeniu - podkreślił.
Źródło: TOK FM