Czy Morawiecki odejdzie z PiS? W partii wrze przed decyzją prezesa
- Ostatnio spotkałam młodą posłankę PiS, którą można przypisać do frakcji "harcerzy", czyli ludzi skupionych wokół Mateusza Morawieckiego. Powiedziała, że jest "źle", a Jarosław Kaczyński nie wie, jak zarządzać partią - mówiła w podcaście "Dzieje się" Beata Lubecka z Radia Zet.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto ma największe szanse, by być kandydatem PiS na premiera?
- Kiedy mamy poznać nazwisko?
- Czy Morawiecki mógłby odejść z Prawa i Sprawiedliwości?
W marcu mamy poznać nazwisko kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Taką deklarację złożył w czwartek w Radiu Maryja prezes Jarosław Kaczyński, który wrócił do obecności w mediach po chorobie. Jak mówiła w podcaście "Dzieje się" Karolina Lewicka z TOK FM - w grze są w zasadzie dwa nazwiska: Tobiasz Bocheński i Przemysław Czarnek.
Co ciekawe, obaj politycy są z frakcji tzw. maślarzy, czyli przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu. Publicyści w "Dzieje się" zastanawiali się więc, co zrobi były premier, jeśli Bocheński albo Czarnek rzeczywiście zostanie wskazany przez Kaczyńskiego. Czy zacznie karnie pracować na ich sukces wyborczy?
"Maślarze" górą. Co na to Morawiecki?
- Wydaje mi się niewyobrażalne, że Mateusz Morawiecki - po tylu deklaracjach, że chce być premierem - się z tym godzi i działa na rzecz Bocheńskiego lub Czarnka - stwierdziła Karolina Lewicka. Z jej informacji wynika, że były szef rządu ma obecnie robić "rekonesans w strukturach", by sprawdzić, na kogo może liczyć, jeżeli miałby stworzyć samodzielne ugrupowanie. Choć z drugiej strony dziennikarka TOK FM zaznaczyła, że nie wierzy, iż Morawiecki miałby z PiS-u odejść. - Przymiarki do własnego ugrupowania mogą być kartą przetargową, by później móc z Jarosławem Kaczyńskim negocjować - wyjaśniła.
Według Karoliny Lewickiej zapowiedź o kandydacie na premiera jest rodzajem "ucieczki do przodu przed problemami PiS-u" w wykonaniu Kaczyńskiego.
- Słowa Kaczyńskiego nie mają w tej chwili żadnego znaczenia politycznego - skomentowała zapowiedź prezesa PiS Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej" i TOK FM. W jej opinii wskazywanie teraz kandydata na premiera nie ma sensu, bo do wyborów parlamentarnych jeszcze sporo czasu. - To była taka wrzutka, żeby zająć opinię publiczną czymś innym niż "incydenty" w partii - oceniła redaktorka.
Co do Morawieckiego, to - zdaniem Dominiki Wielowieyskiej - obecnie nie opłaca mu się wychodzić z partii. - Mimo wszystko Kaczyński jest osobą rozgrywającą, chociaż sytuacja prezesa jest coraz gorsza - dodała publicystka "GW" i TOK FM.
Beata Lubecka z Radia ZET oceniła, że Jarosław Kaczyński zagrał "starą kartą". - Ostatnio przypadkiem spotkałam młodą posłankę PiS, którą można przypisać do frakcji "harcerzy", czyli ludzi skupionych wokół Mateusza Morawieckiego. Powiedziała, że w PiS-ie jest "źle", a Jarosław Kaczyński nie wie, jak zarządzać partią i "wszystko robi źle" - opowiedziała Lubecka w podkaście "Dzieje się".
- Młode wilki w PiS-ie mocno chcą się wysforować - stwierdziła Beata Lubecka. I przyznała, że nie sądzi, by "metoda ratunkowa" w wydaniu Kaczyńskiego zadziałała.
Rozpaczliwa konferencja Kaczyńskiego
Publicyści ocenili również poniedziałkową konferencję Jarosława Kaczyńskiego, na której prezes apelował do mediów, by - zamiast skupiać się na "incydentach" i tarciach w PiS-ie - informowały o zaangażowaniu partii. Karolina Lewicka uznała, że było to "rozpaczliwe", zaś Beata Lubecka zobaczyła w prezesie PiS-u "petenta". - To była ciekawa figura - ironizowała redaktorka Radia ZET.
- Wciąż nie składałabym Jarosława Kaczyńskiego do grobu - stwierdziła jednak Lewicka. - Wiele razy już mówiono, że Kaczyński się skończył i sobie nie radzi. Fakt, że jego emerytura polityczna jest bliżej niż kilkanaście lat temu. Jest w trudnej sytuacji, ale może jeszcze tę partię ogarnie - oceniła dziennikarka TOK FM.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Rozłam z Polsce 2050, Rada Pokoju, igrzyska we Włoszech. Sprawdź swoją wiedzę [QUIZ]
Źródło: "Dzieje się"