Expose Sikorskiego. Tego prezydentowi Nawrockiemu zabrakło w wystąpieniu szefa MSZ
Prezydent Karol Nawrocki, który słuchał wystąpienia szef MSZ w Sejmie, powiedział dziennikarzom, iż z "zawodem" przyjął to, że Radosław Sikorski "nie odniósł się do" jego "propozycji", którą złożył prezydentowi Niemiec ws. reparacji. - Zabrakło mi w wystąpieniu ministra Sikorskiego nieco więcej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej - dodał Nawrocki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak prezydent Karol Nawrocki ocenił expose szefa polskiej dyplomacji?
- Czego - w ocenie prezydenta - zabrakło w wystąpieniu Radosława Sikorskiego?
Radosław Sikorski przedstawił w Sejmie tzw. expose dotyczące priorytetów polskiej polityki zagranicznej w 2026 rok. Wystąpienie skomentował prezydent Karol Nawrocki. Jak mówił, zabrakło "szerszego odniesienia do formatów regiolnych, w który Polska jest liderem".
- Wprawdzie pan minister Sikorski wspomniał Inicjatywę Trójmorza, ale przypomnę z obowiązku, że Inicjatywa Trójmorza to 13 państw zamieszkanych przez 130 milionów ludzi. Polska w tej inicjatywie, formacie jest w istocie liderem - powiedział Nawrocki.
Dodał, że szef MSZ w swoim wystąpieniu "odniósł się do rzeczy, które są bliskie" także jego działalności jako prezydenta Polski, "a więc do formatów skandynawskich, do ochrony Morza Bałtyckiego". - Tutaj także patrzymy w tym samym kierunku - mówił.
Prezydent zwrócił też uwagę na to, że minister spraw zagranicznych nie odniósł się kwestii reparacji. - Spostrzegłem, że pan minister Sikorski nie odniósł się do propozycji, którą złożyłem osobiście prezydentowi (Frankowi-Walterowi) Steinmeierowi i kanclerzowi (Friedrichowi) Merzowi - komentował w Sejmie.
Dodał, że propozycja ta odnosiła się do spłaty reparacji przez Niemcy poprzez inwestycję w sprzęt wojskowy, który miałby trafić na wyposażenie Wojska Polskiego. Nawrocki powiedział, że gdyby Niemcy to zrobiły, to być może w Polsce nie trzeba byłoby dziś rozmawiać o programie SAFE.
- Z pewnym zawodem dostrzegłem, że ta kwestia nie jest w zainteresowaniu ministra Sikorskiego dzisiaj, ale wierzę, że przyjdzie czas refleksji i prezydent Polski będzie miał także wsparcie w rządzie polskim w kwestii uzyskania reparacji od Niemiec - powiedział prezydent.
- Są rzeczy fundamentalne, bazowe, strategiczne, które są wspólne i spotkały się z moim uznaniem jako najwyższego reprezentanta Polski na arenie międzynarodowej, są rzeczy, które wymagają z całą pewnością pewnej korekty i miejsca, w których oczekiwałbym wyższej asertywności, ale z całą pewnością - w dłuższym okresie czasu - dojdziemy tu do porozumienia - podsumował prezydent Nawrocki.
Źródło: PAP, X, TVN24, fot.Jacek Dominski/REPORTER/East News