Expose Sikorskiego w Sejmie. Szef MSZ o "szansie na wyrwanie kłów rosyjskiemu imperium"
Bezpieczeństwo Polski wzmacniają UE i NATO, które wzajemnie się dopełniają. Współpraca daje przewagę - mówił w exposé szef szef MSZ Radosław Sikorski. Zaznaczył, że "w polskim interesie nadal leży rozwijanie strategicznej współpracy z USA, choć gorsze relacje Ameryki z Europą stanowią wyzwanie".
Minister spraw zagranicznych przedstawił w czwartek w Sejmie informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku. Wystąpienia, które trwało ponad godzinę, wysłuchali między innymi prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska, parlamentarzyści oraz dyplomaci. Wśród posłów przysłuchujących się informacji na sali sejmowej nie było m.in. szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Sikorski mówił o bezpieczeństwie, sytuacji w Ukrainie, relacjach transatlantyckich i znaczeniu członkostwa Polski w UE i NATO. Wielokrotnie w tym kontekście powtarzał, że "współpraca daje przewagę". Uwzględnił też kwestie stosunków Polski m.in. z Niemcami, Chinami, Indiami i Izraelem.
Sikorski zaznaczył na początku exposé, że po raz dziesiąty przedstawił jako szef MSZ zadania polskiej dyplomacji. - Obca mi jednak jest rutyna. Wszyscy dostrzegamy zagrożenie. Sytuacja jest poważna - powiedział. Poprzednie exposé wygłosił w 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2024 i 2025 roku.
Źródło: TOK FM, PAP