Wiec PiS-u "mokrym kapiszonem"? "Więcej uczestników z polskiej strony było na meczu w Kownie"
Komisja Europejska w środę ma oficjalnie ogłosić, że Polska zostanie zwolniona z relokacji imigrantów oraz związanych z nią finansowych obciążeń. - To jest efekt wielomiesięcznych starań i zabiegów naszego rządu koalicyjnego - stwierdził Michał Kobosko w TOK FM.
- Michał Kobosko z Polski 2050 ma nadzieję, że Komisja Europejska oficjalnie zwolni Polskę z obowiązku relokacji imigrantów i związanych z tym kosztów;
- Argumentem za tym ma być przyjęcie uchodźców z Ukrainy;
- Jarosław Kaczyński na sobotnim wiecu PiS w Warszawie określił zapowiedź Tuska o braku relokacji jako "stare gry". Kobosko odpowiedział, że protest był "mokrym kapiszonem".
Michał Kobosko, poseł do Parlamentu Europejskiego z Polski 2050, wyraził nadzieję, że już w środę Komisja Europejska oficjalnie zwolni Polskę z obowiązku relokacji imigrantów oraz finansowych obciążeń z tym związanych.
- Skoro pan premier w tak zdecydowany sposób o tym poinformował, to mam wrażenie, że ten absolutnie słuszny postulat zostanie zrealizowany - skomentował Kobosko w "Poranku TOK FM" wpis na X Donalda Tuska, że "nie będzie w Polsce relokacji migrantów; załatwione".
Prowadząca "Poranek TOK FM" Dominika Wielowieyska przypomniała, że według prezydenta Karola Nawrockiego decyzja o braku relokacji migrantów to "efekt jego bardzo groźnego listu, który wysłał do Ursuli von der Leyen", przewodniczącej Komisji Europejskiej.
- To jest efekt wielomiesięcznych starań i zabiegów naszego rządu koalicyjnego - zapewnił Michał Kobosko z Grupy Renew Europe. - Podawaliśmy bardzo poważne argumenty - powiedział ekspert, wskazując, że to w czasie prezydencji polskiej w pierwszym półroczu tego roku najwięcej argumentów trafiło do Komisji Europejskiej, a przewodnicząca von der Leyen te argumenty "usłyszała".
- Choć KE nie chciała robić precedensu wyłączeń, to trudno nie uznać faktu, że Polska udzieliła gigantycznej pomocy wobec osób, które uciekały z Ukrainy po wybuchu wojny. I ten fakt powinien znaleźć odzwierciedlenie - podkreślił Kobosko w TOK FM. Polityk dodał, że Polska nie będzie objęta obowiązkiem relokacji, ale także obowiązkiem płacenia za tych uchodźców, których byśmy nie przyjęli w Polsce. - To są poważne kwoty: 20 tys. euro za każdą osobę, której się nie przyjmie - wyjaśnił gość Dominiki Wielowieyskiej.
Wiec PiS-u "mokrym kapiszonem"
Jarosław Kaczyński na sobotnim wiecu w Warszawie przestrzegał, że zapowiedź braku relokacji imigrantów w Polsce to "stare gry". - Nie dajcie się oszukać - apelował prezes PiS-u.
- Cały protest PiS-u w sobotę okazał się mokrym kapiszonem. Ponieważ w środę ma być decyzja Komisji, to zrobili taką ucieczkę do przodu. W ostatnim możliwym terminie zrobili ten wiec, który jak wiemy, nie cieszył się specjalnym zainteresowaniem - ocenił Kobosko. Według polityka Polski 2050 "więcej uczestników z polskiej strony było na meczu wczoraj w Kownie z Litwą niż na pisowskim marszu".
- To kompletne nieporozumienie. Nie ma w tej chwili takiej emocji w społeczeństwie polskim, która pozwoliłaby ugrać parę punktów prezesowi. W ostatnim możliwym momencie protestują przeciw czemuś, co nie nastąpi - stwierdził Kobosko w TOK FM.
Źródło: TOK FM