,
Obserwuj
Polityka

Morawiecki przeszarżował? "Jego pomysł uderzy we wszystkich Polaków"

2 min. czytania
20.08.2026 13:00

Propozycje Mateusza Morawieckiego dotyczące migracji wywołały ostrą reakcję gości "Poranka TOK FM". Prof. Cezary Obracht-Prondzyński ocenił, że pomysły byłego premiera są celowym zagraniem pod lęk o bezpieczeństwo, a Leszek Jażdżewski przekonywał, że Morawiecki może próbować przelicytować prawicę coraz bardziej radykalnym językiem.

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki
fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Morawiecki licytuje się na radykalizm?
  • Czy realne jest zawieszenie Polski w strefie Schengen?

Pomysł powołania specjalnej służby deportacyjnej, indywidualnych kont imigrantów i natychmiastowych procedur deportacyjnych w przypadku naruszenia prawa to przede wszystkim polityczna gra bezpieczeństwem. Profesor Obracht-Prondzyński zwrócił uwagę, że Polska już w przeszłości próbowała prowadzić politykę brutalnej asymilacji, a jej konsekwencje były dalekie od idealnych. Ostrzegł również, że przyjęcie takiego modelu może uderzyć rykoszetem w Polaków mieszkających za granicą.

Redakcja poleca

Leszek Jażdżewski odniósł się z kolei do pomysłu zawieszenia Polski w strefie Schengen. Według dziennikarza, Mateusz Morawiecki przeszarżował - taki scenariusz dotknąłby nie tylko migrantów, ale całe polskie społeczeństwo. Jego zdaniem w Polsce nie ma dziś sytuacji, która uzasadniałaby tak daleko idące rozwiązania, a prawica próbuje wykorzystać rosnące antyimigranckie nastroje w Europie. Jażdżewski zwrócił też uwagę, że zdecydowana większość cudzoziemców przebywających w Polsce popełnia statystycznie mniej przestępstw niż Polacy, a problem przestępczości zorganizowanej powinien być przede wszystkim zadaniem policji.

- Kiedy słyszę o tym, że ktoś zapowiada brutalną asymilację, to zapalają mi się dzwonki alarmowe. Polska już próbowała robić brutalną asymilację - w II Rzeczypospolitej, próbowała jej w PRL-u, z efektami znanymi. To jest język przemocy, który pod pozorem bezpieczeństwa wylewa się na nasze ulice, do naszego internetu, infekuje naszą wyobraźnię, a nawet nasze sumienia. Stajemy się coraz bardziej odporni i coraz bardziej obojętni wobec aktów przemocy - mówił prof. Cezary Obracht-Prondzyński.

Więcej komentarzy ekspertów w pełnej rozmowie, którą odsłuchać można w naszej aplikacji. Zapraszamy!

Źródło: TOK FM