Nawrocki skomentował burzę wokół snusów. "Mam bardzo silną wolę"
- Nie staram się rzucić nikotyny. Gdy zacznę rzucać, to ją rzucę, bo mam bardzo silną wolę - powiedział prezydent Karol Nawrocki w Radiu ZET odpowiadając na pytanie o swój nałóg. Stwierdził, że reakcje opinii publicznej na zażywanie przez niego woreczków z nikotyną na forum ONZ go śmieszą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zrobił Karol Nawrocki na sesji ONZ, co wzbudziło kontrowersje?
- Jak prezydent tłumaczy zażywanie przez siebie woreczków nikotynowych?
W sieci w zeszłym tygodniu zawrzało po zachowaniu prezydenta Karola Nawrockiego w trakcie jego wizyty w Stanach Zjednoczonych. Podczas uroczystości 80. rocznicy utworzenia Organizacji Narodów Zjednoczonych kamery zarejestrowały, jak prezydent Karol Nawrocki bierze od współpracownika pudełko i ukradkiem coś wkłada do ust.
O to, co zażywał w trakcie sesji ONZ, prezydent był pytany we wtorek w programie "Gość Radia ZET".
- To jest zabawne, że woreczek nikotynowy wywołuje tyle zainteresowania, podczas gdy na forum ONZ w wielu miejscach, przestrzeni wokół, wielu delegatów, prezydentów, ich drużyn pali sobie papierosy, cygara, zajmuje się swoimi sprawami, a woreczek nikotynowy wywołuje tak wielkie zainteresowanie - powiedział.
Prowadzący wywiad Bogdan Rymanowski zapytał głowę państwa, czy zgadza się ze stwierdzeniem, że "stara się rzucić nikotynę, ale nie potrafi". - Nie, nie staram się rzucić nikotyny. Gdy zacznę rzucać, to ją rzucę, bo mam bardzo silną wolę, ale nikomu nie polecam stosowania nikotyny. Lepiej żyć bez tego - odparł.
Po raz pierwszy o uzależnieniu Karola Nawrockiego od nikotyny zrobiło się głośno jeszcze w trakcie kampanii wyborczej. Ówczesny kandydat na prezydenta zażył saszetkę zawierającą nikotynę podczas debaty prezydenckiej.
Woreczki nikotynowe i snusy
Woreczki nikotynowe oraz snusy to wyroby nikotynowe, które stosuje się doustnie, ale różnią się one składem i statusem prawnym. Klasyczne snusy zawierają tytoń, natomiast woreczki tytoniowe wyglądają podobnie, ale nie mają w sobie tytoniu. Saszetkę wkłada się pod górną wargę, gdzie nikotyna wchłania się przez błonę śluzową. Jeden woreczek zawiera około 50-60 mg nikotyny, czyli dwa-trzy razy więcej niż papieros. Używanie tych produktów jest uzależniające i szkodliwe dla zdrowia.
W Polsce, tak jak w większości krajów Unii Europejskiej, sprzedaż snusów zawierających tytoń jest zakazana. Woreczki nikotynowe mogą być sprzedawane osobom pełnoletnim. W listopadzie ubiegłego roku ministra zdrowia Izabela Leszczyna poinformowała, że resort pracuje nad ustawą, która zakaże sprzedaży woreczków z nikotyną.
Źródło: Radio ZET, tokfm.pl