,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki zaszkodzi naszym olimpijczykom? "Naraził ich na potężne ryzyko"

Marta Zdanowska
3 min. czytania
15.02.2026 09:22

- Oczywiście mam nadzieję, że nie będzie konsekwencji, ale Karol Nawrocki musi sobie zdawać sprawę z tego, że wciągając w to olimpijczyków naraża ich na pewne problemy - tak zdjęcia opublikowane przez prezydenta skomentowała w podcaście "Dzieje się" Dominika Wielowieyska.

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. Mikołaj Bujak/KPRM
  • Nie milką kontrowersje związane z marką Nawrocky;
  • Czy Nawrocki naraził polskich olimpijczyków na ryzyko?
  • Czy prezydent reklamuje interes swojej rodziny?

Kiedy prezydent Karol Nawrocki spotkał się w wiosce olimpijskiej z polskimi sportowcami, miał na sobie koszulkę z biało-czerwonym napisem "Nowrocky".

W ubraniach z takim hasłem pojawiał się już wcześniej, np. podczas kampanii wyborczej, a także w grudniu 2025 r. - przed wylotem na Łotwę.

"Jak wynika z rejestrów państwowych, nazwa i logotyp marki są zastrzeżone. 5 listopada do Urzędu Patentowego trafił w tej sprawie wniosek od Niny Nawrockiej. Osoba o takim imieniu i nazwisku jest też siostrą prezydenta RP" - ujawniła w ostatnich dniach Wirtualna Polska.

Znak towarowy jest zastrzeżony m.in. dla nakryć głowy, odzieży, artykułów sportowych, bokserskich worków treningowych, rękawic bokserskich, sztang, worków treningowych, sprzętu do ćwiczeń na siłowniach oraz produktów spożywczych, takich jak chociażby słodycze, kawa, pizza czy lody.

- Ja się trochę dziwię, że prawica nie wyciągnęła lekcji z tego, że związki z firmami odzieżowymi to im raczej na dobre nie wychodzą - mówił w podcaście "Dzieje się" Wojciech Szacki z Polityki Insight.

Nawiązał tym samym do afery z marką Red is Bad, w ubraniach której pojawiali się m.in. Andrzej Duda czy Mateusz Morawiecki. Jej właściciel Paweł Szopa jest jednym z głównych podejrzanych w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS).

Szacki dodał, że nie rozumie postępowania prezydenta. - Jest pewien zwyczaj, kod postępowania, dobre obyczaje, że pewnych rzeczy się nie robi. I tutaj prezydent tego kodu kulturowego jakby nie rozumie i uważa, że może sobie pójść w tego typu ciuchach do olimpijczyków - powiedział Szacki.

"Pomysł na zmonetyzowanie tej prezydentury"

Dominika Wielowieyska zwróciła uwagę na jeszcze inny problem - że zdjęcia z wioski olimpijskiej, które są zamieszczone w mediach społecznościowych tej firmy, zrobił fotograf Kancelarii Prezydenta. - Czyli praca wykonywana za publiczne pieniądze - z budżetu Kancelarii Prezydenta - była wykorzystywana przez firmę związaną z rodziną Karola Nawrockiego do reklamy produktów - wskazała dziennikarka TOK FM i "Gazety Wyborczej".

Redakcja poleca

Jak dodała, "druga wątpliwość jest taka, że prezydent wykorzystał olimpijczyków do tego, żeby promować firmę". - Rozumiem, że to jest wzorowanie się na Donaldzie Trumpie, ale jednak u nas pewne standardy zakładają, że nie wykorzystuje się w ten sposób swojego stanowiska publicznego do zarabiania pieniędzy na boku. Widzę tutaj po prostu pomysł na zmonetyzowanie tej prezydentury. On się narodził już wcześniej, bo przecież te loga pojawiały się w czasie kampanii. I to całe towarzystwo doszło do wniosku, że można na tej prezydenturze zarobić. Uważam, że to jest niedopuszczalne - oceniła Wielowieyska.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Dużo się działo - sprawdź swoją wiedzę o wydarzeniach z ostatniego tygodnia!

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 W której części Polski siedzibę ma przedsiębiorstwo, od którego firma Jeffreya Epsteina LSJE LLC kupiła łódź motorową?

    "Nawrocki naraził naszych olimpijczyków na potężne ryzyko"

    Publicystka zwróciła też uwagę, że prezydent naraził także naszych olimpijczyków, bo na igrzyskach obowiązują bardzo surowe reguły dotyczące promowania czy reklamowania produktów. - Oczywiście mam nadzieję i myślę, że nie będzie konsekwencji, ale Karol Nawrocki musi sobie zdawać sprawę z tego, że wciągając w to olimpijczyków naraża ich na pewne problemy - zaznaczyła.

    Jak podkreśliła, "oczywiście to nie jest wina olimpijczyków, że prezydent zrobił sobie z nimi zdjęcie". - Więc mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby wyciągać wobec nich konsekwencje, oni nie byli tego świadomi po prostu. Ale uważam, że naraził ich na potężne ryzyko - oceniła dziennikarka.

    Redakcja poleca

    Wielowieyska wskazała jednocześnie, że ta sprawa pokazuje "pewien rodzaj cwaniactwa, który jest wpisany w wizerunek Karola Nawrockiego". - Cóż, pewnie niektórzy wyborcy to akceptują, uważają, że to jest w porządku, ale to nie jest porządku. Bo oczywiście gdyby rodzina premiera Tuska założyła sobie firmę produkującą coś, a Tusk na publicznych spotkaniach by to prezentował, to sobie wyobrażacie, co robiłoby Prawo i Sprawiedliwość - skwitowała Wielowieyska.

    Źródło: "Dzieje się"