Polacy zatrzymani przez Izrael. Co zrobi MSZ? "Powinni otrzymać jak najszybszą pomoc"
Flotylla Sumud to nie prowokacja, a działanie wynikające z rozpaczy - skomentowała w TOK FM dr Karolina Zioło-Pużuk. Wiceministra nauki i szkolnictwa podkreśliła, że polskie państwo powinno pomóc Polakom zatrzymanym przez Izrael.
- Izraelskie wojsko zatrzymało międzynarodową Flotyllę Sumud z Polakami na pokładzie, która próbowała przełamać blokadę Strefy Gazy i dostarczyć pomoc humanitarną;
- Wiceministra nauki dr Karolina Zioło-Pużuk wezwała polskie państwo do szybkiej pomocy Polakom z Flotylli;
- Gościni TOK FM podkreśliła konieczność dostarczenia wsparcia humanitarnego do Gazy.
Wszystkie statki Flotylli Sumud z Polakami na pokładzie zostały zatrzymane przez izraelskie wojsko. Flotylla chciała przełamać izraelską blokadę Strefy Gazy i dostarczyć żywność oraz leki dla potrzebujących.
- Polscy obywatele, którzy są w międzynarodowej Flotylli Sumud u wybrzeży Strefy Gazy, powinni otrzymać jak najszybszą pomoc od polskiego państwa - stwierdziła "Poranku TOK FM" wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego dr Karolina Zioło-Pużuk. Działaczka Nowej Lewicy podkreśliła, że flotylla płynęła z pomocą humanitarną.
- Sytuacja w Strefie Gazy jest naprawdę bardzo trudna. Wojna, którą toczy Izrael, nie usprawiedliwia tego, że nie można tam dotrzeć z pomocą humanitarną, że nie ma żadnego wsparcia, że jest sytuacja głodu, że nie ma lekarzy, że ludzie ciągle tam umierają - zaznaczyła rozmówczyni Macieja Kluczki. I przyznała, że dziwią ją komentarze, iż działania aktywistów to "prowokacja". - To działanie wynikające z rozpaczy. Innego sposobu na dostarczenie pomocy do Strefy Gazy po prostu nie ma - wytłumaczyła dr Karolina Zioło-Pużuk.
Pomoc Polakom to obowiązek MSZ
Działaczka Nowej Lewicy przypomniała, że w Strefie Gazy zginął Polak, wolontariusz World Central Kitchen, Damian Soból. - To nie jest bezpieczne miejsce dla nikogo, więc to jest jasne, że MSZ odradza branie udziału w tego typu akcjach. Ale całkowicie rozumiem tych, którzy chcą nieść pomoc humanitarną, a obowiązkiem MSZ jest wspierać Polaków, którzy tam są - stwierdziła dr Karolina Zioło-Pużuk. - Nie możemy zamykać oczu na bardzo trudną sytuację, która jest w Strefie Gazy - dodała.
Wiceministra powiedziała również, że zgadza się z wicemarszałkinią Magdaleną Biejat, która zwróciła się już wczoraj późnym wieczorem o stanowcze działania polskich służb do polskiego MSZ.
W oficjalnym komunikacie MSZ przyznał, że będzie działać, aby otoczyć opieką polskich obywateli. Tydzień temu Radosław Sikorski utworzył w mediach społecznościowych sondę, w której pytał internautów, czy państwo powinno "pokryć" czy "odzyskać" koszty ewakuacji "jeśli obywatel RP, nawet poseł, wielokrotnie ostrzegany, udaje się w rejon wojny".
Źródło: TOK FM