Poznamy szczegóły zakupów z programu SAFE? "Doszliśmy do porozumienia"
Ujawnienie całego dokumentu zagraża naszemu bezpieczeństwu - tak na zarzuty o niejawności listy zakupów z programu SAFE mówi pełnomocniczka rządu ds. unijnego programu modernizacji wojska, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Jawności zakupów chce m.in. Pałac Prezydencki. Jak zdradziła w TOK FM Sobkowiak-Czarnecka, będzie porozumienie z Pałacem w sprawie ujawnienia listy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na jakie pieniądze może liczyć Polska z programu SAFE?
- Czy jest szansa aby rząd ujawnił planowaną listę zakupów dla wojska?
W Sejmie dziś ma odbyć się głosowanie w sprawie projektu ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Przewiduje on zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje w obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów.
Wątpliwości polityków prawicy dotyczą przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE. Obawiają się także, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę, według nich w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. SAFE zapewniła w "Poranku TOK FM", że w najbliższym czasie zostanie przygotowana lista zakupów z programu SAFE, która będzie możliwa do publikacji. Według niej ujawnienie całego tego dokumentu zagraża naszemu bezpieczeństwu.
Jednocześnie gościni TOK FM dodała, że parlamentarzyści i przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego "mają tę listę od grudnia".
Poinformowała, że w sprawie listy zakupów rząd, wojsko i przedstawiciele prezydenta przyjęli pewne ustalenia podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. - Doszliśmy do porozumienia (...), że w najbliższych dniach, usiądziemy i wypracujemy taką zawartość tej listy, która będzie bezpieczna do publikacji - powiedziała gościni Jacka Żakowskiego.
Ile pieniędzy otrzyma Polska z SAFE?
Polska ma być największym beneficjentem - dostanie ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro (tyle pieniędzy ma być w programie). Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty.
Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE - czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.
Sejmowe komisje finansów i obrony narodowej negatywnie zaopiniowały w czwartek zgłoszone przez PiS poprawki do projektu ustawy wdrażającej program SAFE. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zgłosili łącznie 13 poprawek.
Proponowane przez nich zmiany stanowiły odpowiedź na wątpliwości co do kształtu projektu ze strony przedstawicieli opozycji, ale także strony prezydenckiej, choć - jak zapowiedzieli przedstawiciele prezydenta Karola Nawrockiego - prace nad poprawkami Kancelarii Prezydenta i Biura Bezpieczeństwa Narodowego trwają.
Źródło: TOK FM, PAP, Fot. Filip Naumienko/REPORTER/East News