Andrzej Szejna w TOK FM jednoznacznie o Rosji. "Musimy szykować się do wojny"
Władimir Putin chce przerzucić odpowiedzialność za wojnę na kraje UE - stwierdził w TOK FM były wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna. Polityk uznał eksplozję drona w Osinach za element wojny hybrydowej i dodał, że MSZ celnie wystosowało notę protestacyjną w kierunku agresora, czyli Rosji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie żądanie Rosja zgłosiła wobec Ukrainy w kontekście Donbasu;
- Co Andrzej Szejna sądzi o działaniach Putina wobec Ukrainy;
- Dlaczego Polska wystosowała notę protestacyjną do Rosji po wybuchu drona w Osinach.
Prezydent USA Donald Trump wycofuje się z udziału w negocjacjach pokojowych między Ukrainą a Rosją - podał w czwartek brytyjski "Guardian", powołując się na źródła w amerykańskiej administracji. Wynika z tego, że Trump, w obliczu braku powodzenia, nie chce już odgrywać roli pośrednika w organizacji spotkania przywódców obu państw. Z kolei według ustaleń agencji Reutera Moskwa zgłosiła żądanie, aby w ramach ustaleń pokojowych Kijów odstąpił Rosji Donbas.
- Nie chcę nikogo straszyć, ale w jakimś sensie musimy się szykować do wojny - stwierdził w "Poranku TOK FM" Andrzej Szejna, wiceprzewodniczący Nowej Lewicy, były wiceminister spraw zagranicznych. - Ostatnie negocjacje, które były tylko i wyłącznie zwycięstwem wizerunkowym Władimira Putina, dały impuls do dalszych rozmów - dodał gość Jacka Żakowskiego.
Jak ocenił Szejna, "nastąpiła nieoczekiwana zamiana miejsc". Były wiceminister spraw zagranicznych odniósł się do "przegrupowania sił" u boku Wołodymyra Zełenskiego.
- Ja nie mam żadnych wątpliwości, że celem Rosji jest polityczne, gospodarcze i terytorialne podporządkowanie całej Ukrainy. Putin z tego nie zrezygnował - skomentował gość Jacka Żakowskiego. I dodał, że prezydent Rosji "chce przerzucić odpowiedzialność za ewentualną wojnę czy stan większego napięcia na kraje Unii Europejskiej". Według Szejny Putin chce dać sygnał, że "jest za pokojem" i jest wspierany przez Stany Zjednoczone.
Wybuch drona w Osinach. Nota protestacyjna do Rosji
Andrzej Szejna skomentował również eksplozję drona w Osinach. - To jest, krótko mówiąc, próba sił - stwierdził rozmówca Jacka Żakowskiego. Gość TOK FM wskazał, że Rosja prowadzi wobec Polski wojnę hybrydową. W jej ramach nie tylko dochodzi do takich sytuacji jak wybuch drona, ale - jak powiedział Szejna - i "próby wbijania klina między Unią Europejską a Stany Zjednoczone czy rozmontowywanie dobrych relacji transatlantyckich".
Jak zapewnił były wiceszef MSZ, Polska wystosowała notę protestacyjną w tej sprawie do Rosji. Jacek Żakowski zwrócił uwagę, że dron miał przylecieć z Białorusi. Szejna wytłumaczył, że Białoruś nie posiada własnego systemu obrony przeciw powietrznej i "takich dronów Białoruś nie produkuje". - To są shahedy irańskie, które są używane podczas ataków na ludność cywilną w Ukrainie. Wszystko wskazuje na ślad rosyjski, nota została celnie wystosowana w kierunku agresora - dodał gość TOK FM.