,
Obserwuj
Świat

Czy Ukraina może oddać Rosji ziemie za pokój? "Władze nie mogą działać przeciwko konstytucji"

3 min. czytania
19.08.2025 07:02

- Wszyscy chcemy pokoju, nikt nie chce go bardziej niż Ukraińcy. Ale nie chcemy kapitulacji - podkreślił w TOK FM Mykoła Kniażycki. Komentował również dyskusje o kwestiach terytorialnych o tym, z jakich ziem potencjalnie Ukraina mogłaby zrezygnować.

Spotkanie Trump - Zełenski w Waszyngtonie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W Waszyngtonie Donald Trump spotkał się z Wołodymyrem Zełenskim oraz przywódcami europejskimi oraz sekretarzem generalnym NATO;
  • Jedną z kwestii, która podnoszona jest w rozmowach, jest sprawa terytoriów i rosyjskich oczekiwań;
  • Mykoła Kniażycki stwierdził w TOK FM, że nie może być mowy o żadnych ustępstwach terytorialnych ze strony Ukrainy, bo zakazuje tego jej konstytucja. 

W Waszyngtonie Donald Trump spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Do Białego Domu przybyli również: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, sekretarz generalny NATO Mark Rutte, prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, premierka Włoch Giorgia Meloni oraz prezydent Finlandii Alexander Stubb. Nim rozpoczęły się rozmowy za zamkniętymi drzwiami, Zełenski rozmawiał z Trumpem w Gabinecie Owalnym, a później w szerszym gronie przywódcy wymienili wstępne deklaracje w obecności kamer.  

To, że rozmowy trwają, że nie było skandalu, że pojawiły się niedookreślone, ale jednak wskazane gwarancje bezpieczeństwa wobec Ukrainy ze strony Stanów Zjednoczonych - wszystko to rozmówca Macieja Zakrockiego określił jako przełom i dobre wiadomości dla Ukraińców.

Szczyt w Waszyngtonie. Rosja chce Donbasu

W czasie spotkania Donalda Trumpa i Władimira Putina na Alasce pojawiły się kwestie terytorialne. Amerykańskie media, w tym "The New York Times" wskazywały, że Rosja miała zaproponować zamrożenie linii frontu w zamian za oddanie przez Ukrainę reszty Donbasu, której do dziś wojskom Putina nie udało się przejąć. 

W rękach ukraińskich wciąż pozostaje mniej więcej połowa tego regionu, a postępy rosyjskiej ofensywy od 2022 roku są tu niewielkie. - Dlatego że Donbas to jest naturalna forteca, wielkie kaniony, rozlewiska wodne, bagna, stawy, jeziora, gliniasty, teren, bardzo mało dróg, dzika przyroda, to są wszystko przeszkody, przez które takiej ogromnej armii (rosyjskiej - przyp. red.) nie jest łatwo przejść - powiedział w TOK FM Piotr Kaszuwara, dziennikarz i prezes fundacji UA Futura.

W czasie spotkania Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim, przywódcami europejskimi oraz sekretarzem generalnym NATO i szefową Komisji Europejskiej, prezydent USA stwierdził, że musi zostać omówiona "potencjalna wymiana terytoriów, biorąc pod uwagę obecną linię frontu".

Redakcja poleca

Szczyt w Waszyngtonie. "Nie może być tematu oddania ziem"

Mykoła Kniażycki, współprzewodniczący Grupy Parlamentarnej ds. Kontaktów Międzyparlamentarnych z Rzecząpospolitą Polską, przewodniczący Komisji Parlamentarnej Stowarzyszenia między Ukrainą i UE, pytany w TOK FM o możliwe ustępstwa terytorialne wobec Rosji przyznał, że na dziś w ogóle nie ma takiego tematu. - Konstytucja Ukrainy zakazuje zmiany granic terytorium Ukrainy. A władze nie mogą działać przeciwko konstytucji Ukrainy - wskazywał.

Podkreślił, że nie jest to możliwe ani z wojskowego, ani z politycznego punktu widzenia. Wyjaśniał, że w Doniecku znajdują się również budowane przez lata ukraińskie umocnienia, które Putin - za pomocą Trumpa - może chcieć przejąć. Zaznaczył jednocześnie, że czym innym jest rozmowa o rozejmie i momencie, w którym zostanie on zawarty - i o tym, w jego ocenie, może być mowa. 

- Wszyscy chcemy pokoju, nikt nie chce go bardziej niż Ukraińcy. Ale nie chcemy kapitulacji - podkreślił gość TOK FM. Wskazał na słowa prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który propozycję Rosji nazwał propozycją kapitulacji. 

Redakcja poleca