Czy Mercosur zniszczy polskie rolnictwo? Wyjaśniamy, co zawiera kontrowersyjna umowa
Państwa UE zgodziły się w piątek na zawarcie umowy z Mercosur. Co naprawdę jest w umowie i czy rolnicy mają się czego bać, wyjaśnia dziennikarz Radia TOK FM Tomasz Setta.
Co jest w umowie Mercosur? Fakty i mity
Państwa Unii Europejskiej zgodziły się w piątek na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur. Przeciwko porozumieniu głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu. Przyjęto też wzmocnioną klauzulę ochronną do umowy.
Zgoda stolic oznacza, że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen może udać się do Paragwaju, by podpisać umowę. Przeciwko temu protestują w piątek rolnicy w Warszawie.
Czy rolnicy mają się czego bać?
Rolnicy obawiają się, że żywność z krajów Ameryki Południowej zaleje Europę. Czy te obawy są słuszne, tłumaczy w TOK FM Tomasz Setta.
- To nie do końca prawda. Owszem, produkty rolne z tego rejonu trafią do Europy, ale po pierwsze będzie się to działo stopniowo, a po drugie, w ograniczonych ilościach. A to oznacza, że docelowo udział takiej żywności to będzie zaledwie ułamek naszej europejskiej produkcji - w praktyce np. 1,5 proc. Na importerach żywności to nie zrobi wrażenia, ale już na eksporterach takich jak Polska skutki mogą być widoczne, bo na tym unijnym rynku będzie zwyczajnie ciaśniej - wskazuje dziennikarz.
Zobacz całe wideo:
Źródło: TOK FM