advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Kaczyński w Radomiu: "Nie wywrócimy się na zimie". Prezes PiS mówił m.in. o dystrybucji węgla

PAP
3 min. czytania
26.10.2022 21:31
Wydaje się, że opozycja doszła do wniosku, że my się na zimie wywrócimy; otóż nie wywrócimy się. Odmowa części samorządów uczestnictwa w dystrybucji węgla będzie utrudnieniem, ale sytuacje problemów z kupnem węgla to będą incydenty - powiedział w Radomiu prezes PiS Jarosław Kaczyński.
|
|
fot. Twitter.com/pisorgpl

W środę podczas spotkania z działaczami i sympatykami w Radomiu prezes Pis poruszył kwestię samorządów, których część, jak mówił, działa tak, "jakby była poza państwem lub nawet przeciw państwu".

- To jest dzisiaj zjawisko, które, można powiedzieć, zostało niezwykle mocno wyeksponowane, można powiedzieć, że ujawniło się w całej swojej okazałości - jeśli chodzi o część samorządów, jeśli chodzi o sprawę węgla, która dzisiaj jest istotna ze względu na zbliżającego się zimę i ze względu na kryzys - powiedział Kaczyński.

Ocenił, że "opozycja doszła do wniosku, że może zima będzie tym momentem decydującym". - Używając najprostszego języka, że my się na zimie wywrócimy. Otóż - nie wywrócimy się na zimie - oświadczył prezes PiS.

"Odmowa uczestnictwa w dystrybucji węgla jest pewnym utrudnieniem"

- Oczywiście, odmowa uczestnictwa w dystrybucji węgla jest pewnym utrudnieniem. Może się zdarzyć, że ktoś gdzieś będzie miał właśnie przez to problem z kupieniem węgla. W skali krajowej to będą incydenty, ale wiadomo, że przy pomocy życzliwych telewizji można wszystko pokazać zupełnie inaczej, niż jest w rzeczywistości - dodał Kaczyński.

- To bardzo martwi i każe się zastanowić - nie nad samym samorządem, on jest oczywistą częścią państwa demokratycznego i nikomu rozsądnemu nie może przyjść do głowy, żeby podważać istnienie samorządu - tylko nad różnego rodzaju mechanizmami, które będą pozwalały w jakichś momentach kryzysowych na pewnego rodzaju konsolidację władzy, by te zagrożenia odpierać - stwierdził.

Jak ocenił, jest to coraz ważniejsza kwestia w czasach, w których państwo stoi w obliczu kolejnych zagrożeń. - Z jednej strony mamy wojnę, a z drugiej kryzys ekonomiczny o skali międzynarodowej, który musi - i nie ma na to żadnej rady - jakoś dotrzeć i do Polski - wskazał polityk.

Dodał, że to, czy Polska poradzi sobie w warunkach kryzysu zależy także od władz lokalnych. - Prezydent 200-tys. miasta powinien pamiętać o tym w szczególności. Korzystam z okazji, żeby mu o tym przypomnieć - żeby przypomnieć panu Witkowskiemu, że jego zadaniem nie jest wykonywanie zadań partyjnych, a z wykonywanie zadań państwowych odnoszących się do interesu obywateli - zwrócił się do prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego, wspieranego przez KO oraz Lewicę.

Jak mówił, wspieranie swojej partii to jedna sprawa, a odpowiedzialność za obywateli i państwo - druga. - To jest coś, czego w żadnym przypadku nie można uchylić - stwierdził Kaczyński.

Prezes PiS: Zaczynamy się zbliżać do poziomu życia Zachodu

Rozwijamy się gospodarczo i zaczynamy się zbliżać do poziomu życia zachodu. Jeżeli kryzys nie dotknie mocno światowej gospodarki to sądzę, że w nieodległym czasie możemy być na tym poziomie gospodarczym, co inne państwa zachodnie - powiedział także Jarosław Kaczyński.

I podkreślił, że "pod czyimś butem nie żyje się dobrze". - Polska mała i słaba gospodarczo to nie nasz cel, bo stać nas na dużo więcej. Na nieporównanie więcej - powiedział Kaczyński.

Ocenił, że Platforma Obywatelska to "partia mikromanii narodowej". - Takiego myślenia o Polakach w stylu "brzydka panna na wydaniu bez posagu". Znamy to określenie. Od czasów, kiedy mówiono "Polska nierządem stoi", czyli od XVIII wieku nikt niczego głupszego i bardziej szkodliwego nie powiedział - zaznaczył.

- My to odrzucamy, ale nie tylko dlatego, że jesteśmy narodowo ambitni, ale także dlatego, że oczywiste fakty wskazują na to, że inna droga jest możliwa i że ona przynosi efekty. Tutaj nie chodzi tylko o te siedem lat, które są za nami, czy nawet o te dwa, kiedy rządziliśmy w latach 2005 - 2007 i naprawiliśmy wiele rzeczy - podkreślił.