,
Obserwuj
Polityka

Prezydent wybrał Morawieckiego. Co na to Polacy? Złe wieści dla Dudy [SONDAŻ]

Koprz
2 min. czytania
08.11.2023 20:21
Andrzej Duda zdecydował, że misję tworzenia rządu powierzy Mateuszowi Morawieckiemu. Ponad połowa badanych negatywnie ocenia ten ruch prezydenta - wynika sondażu, który opublikował "Super Express".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

W poniedziałek Andrzej Duda zapowiedział w orędziu, że misję tworzenia rządu powierzy Mateuszowi Morawieckiemu. Jednak ten w nowym Sejmie PiS ma nikłe szanse na zebranie większości głosów i uzyskanie wotum zaufania dla swojego premiera. Jego kandydatura najpewniej więc przepadnie podczas głosowania.

Pracownia Pollster na zlecenie 'Super Expressu' zapytała ankietowanych, czy prezydent postąpił słusznie, wskazując Morawieckiego na premiera. Odpowiedzi "tak" udzieliło 38 proc. badanych, a "nie" - 52 proc. Co dziesiąty uczestnik sondażu nie miał zdania w tej kwestii.

- Większość Polaków jest zwolennikiem zmiany władzy, co pokazują wyniki wyborcze. Nie dziwi mnie ta krytyka badanych w sprawie decyzji prezydenta o powierzeniu misji tworzenia rządu Morawieckiemu. Polacy wybrali opozycję, a nie PiS - powiedział w 'Super Expressie' politolog prof. Kazimierz Kik.

Duda powoła Morawieckiego na premiera. Co dalej? Wyjaśniamy konstytucyjne kroki

"Duda stracił okazję, by zrobić coś odpowiedzialnego"

Rozczarowania decyzją prezydenta nie krył w TOK FM Włodzimierz Cimosiewicz. - Mimo całego krytycyzmu wobec Dudy i sposobu prowadzenia urzędu prezydenta miałem nadzieję, że zrobi coś odpowiedzialnego. Ale stracił i tę okazję (...) Tu nie chodzi o laur zwycięzcy o miejsce w wyścigu, tu chodzi o stworzenie rządu - mówił poseł do Parlamentu Europejskiego, były premier i minister spraw zagranicznych.

Krytycznych głosów nie brakuje również po stronie komentatorów politycznych. Łukasz Lipiński ocenił w TOK FM, że prezydent 'uległ bardzo silnej presji ze strony obozu PiS', z którym wiąże swoją przyszłość. - Natomiast bardzo ciekawe jest pytanie, na co PiS liczy przy tej okazji. Myślę, że funkcjonariusze tej partii liczą, że będą o jeden dzień dłużej rozdzielać pieniądze czy stanowiska. Przypomnijmy, że w grze jest obsada chociażby Komisji Nadzoru Finansowego i prawdopodobnie Mateusz Morawiecki wyznaczy na kolejną kadencję szefa tej instytucji. Rzeczywiście, tam jest całkiem sporo pochowanych w różnych miejscach słoików z konfiturami - stwierdził zastępca redaktora naczelnego tygodnika 'Polityka'.

Duda 'wiązał sznurowadła Kaczyńskiemu', a teraz chce 'podnieść PiS ze zgliszczy'. O 'planie Mastalerka'