,
Obserwuj
Polityka

Przegrana koalicji rządowej. "Jest mi bardzo przykro". Polityk KO ocenił zachowanie Giertycha

Kamil Śmiałkowski, oprac. Anna Siek tokfm.pl
2 min. czytania
12.07.2024 19:55
Dziś sprawczości zabrakło, co jest oczywiście wstydem i za to trzeba przeprosić - tak europoseł KO Michał Szczerba komentował w TOK FM piątkową porażkę koalicji rządowej w sprawie aborcji. Polityk przyznał, że zdziwiło go zachowanie Romana Giertycha. - W tym wypadku zawiódł - uważa Szczerba
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Spektakularna porażka koalicji rządowej w Sejmie. Dzięki głosom posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji przepadł projekt Lewicy dotyczący dekryminalizacji pomocnictwa w aborcji. Mimo dyscypliny także w klubie KO byli tacy, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu. Wśród nich był Roman Giertych.

- Jest mi bardzo przykro - mówił w TOK FM Michał Szczerba z KO, który do niedawna zasiadał w Sejmie. Europoseł podkreślił, że sprawa dekryminalizacji pomocnictwa w aborcji 'nie powinna budzić jakichkolwiek kontrowersji'. - Depenalizacja była pierwszym krokiem w kierunku zapewnienia polskim kobietom praw, których były pozbawione przez ostatnich osiem lat - dodał gość "Wywiadu politycznego". Według Szczerby do projektu należy wrócić, gdy tylko będzie zapewniona sejmowa większość dla jego poparcia.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

- Naszym obowiązkiem było poparcie projektu, który w naszej opinii nie ustawy. Każda osoba, która kandydowała z listy KO, miała świadomość tego, że ustawa depenalizująca będzie przegłosowana. I dziwi mnie to, że ktoś w tej sprawie miał inne zdanie - stwierdził rozmówca Tomasza Setty.

Jak przekazał premier, za wstrzymanie się od głosu posłów KO spotka kara. Deklaracja dotyczy Romana Giertycha i Waldemara Sługockiego, choć ten polityk poinformował w mediach społecznościowych, że nie głosował, bo jest w podróży służbowej w USA.

Giertych znowu nie głosował. "Zawiódł"

Europoseł Koalicji Obywatelskiej podkreślił, że rolą polityków jest "bycie skutecznym, sprawczym". - Dziś tej sprawczości zabrakło, co jest oczywiście wstydem i za to trzeba przeprosić - przyznał Szczerba. Dodał, że zdziwiła go postawa posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego. Przypomnijmy, że z całego klubu PSL-Trzecia Droga za nowelizacją zagłosowały tylko cztery posłanki.

Zdaniem gościa TOK FM przy kolejnym podejściu do zmiany przepisów dotyczących depenalizacji pomocnictwa w aborcji należy zadbać nie tylko o pełną zgodę w klubie KO, ale też o przekonanie choćby kilku posłów PSL-u. Szczerba uważa, że podobna taktyka powinna być zrealizowana w przypadku drugiego prestiżowego dla KO projektu, czyli ustawy o związkach partnerskich.

Kobiety przegrały z poglądami posłów PSL-u. Głosowanie ws. aborcji zatrzęsie koalicją rządową?

A jak europoseł ocenił zachowanie Romana Giertycha? - Mnie to osobiście dziwi. Nie ukrywam, że wpisy, które zamieszczał pan Giertych jako kandydat na posła, przesądzały, że on podporządkuje się dyscyplinie klubowej. Najwyraźniej zmienił zdanie albo uznał, że jego głos nie ma znaczenia - mówił polityk. - W tym przypadku mam wrażenie, że zawiódł - podsumował Michał Szczerba.