Trybunał Konstytucyjny orzekł ws. Glapińskiego. Poseł ostro: Patentowane lenie
Przepisy ustawy o Trybunale Stanu odnoszące się do procedur przed sejmową komisją odpowiedzialności konstytucyjnej stosowanych wobec prezesa NBP są niezgodne z konstytucją - orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny, którym kieruje Julia Przyłębska. TK zajął się sprawą Glapińskiego na wniosek posłów PiS-u.
- Mamy do czynienia nie z Trybunałem Konstytucyjnym, tylko z 'paratrybunałem konstytucyjnym'. I nie z sędziami Trybunału Konstytucyjnego, tylko z 'parasędziami', którzy robią absolutnie wszystko, co im każe Jarosław Kaczyński - mówił w TOK FM poseł Tomasz Trela.
- Tego samego doświadczyliśmy jako członkowie komisji śledczej do spraw Pegasusa. Bo kilka miesięcy temu 'paratrybunał' wydalił z siebie oświadczenie, że komisja nie powinna funkcjonować. Będziemy konsekwentnie robić swoje - zapowiedział wiceprzewodniczący parlamentarnego klubu Nowej Lewicy i członek sejmowej Komisji odpowiedzialności konstytucyjnej.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
'Patentowane lenie'
To do Komisji odpowiedzialności konstytucyjnej wiosną trafił wniosek o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu, pod którym podpisało się 191 posłów i posłanek koalicji rządowej . Wobec prezesa NBP wysunięto osiem zarzutów, m.in. złamanie konstytucji i ustawy o NBP poprzez dokonywanie skupu aktywów w latach 2020-2021 oraz m.in. interwencji walutowych bez należytego upoważnienia.
- Będziemy konsekwentnie robić swoje. Sam się pod wnioskiem w sprawie 'jastrzębia' Glapińskiego podpisałem, bo jest kilka przesłanek, by Trybunał Stanu się tą sprawą zajął. Nie interesuje mnie to, co robią panie Julia Przyłębska i Krystyna Pawłowicz, bo robią politykę, a nie działają zgodnie z przepisami prawa - podkreślił Trela.
Czy Glapiński mógłby jednak nie stawić się przed komisją? - Jeżeliby nawet skorzystał z takiej furtki, to na samym końcu, przepraszam za kolokwializm, rura mu zmięknie i przed komisję przyjdzie - ocenił poseł. - To, co wyrabia ta banda, która okupuje budynek Trybunału Konstytucyjnego, woła o pomstę do nieba. Zajmują się sprawami politycznymi, a nie sprawami, którymi Trybunał Konstytucyjny powinien się zajmować - uważa rozmówca Macieja Głogowskiego.
'Gigantyczna bomba' przed nami. To dopiero będą 'rachunki grozy'
Zdaniem Treli, osoby, które obecnie zasiadają w TK, 'to patentowane lenie, które biorą gigantyczne pieniądze'. - Niektórzy z tych leniuchów nie chcą pokazać swoich oświadczeń majątkowych, jak pani Pawłowicz - przypomniał poseł Lewicy.