"Kaczyński robi z siebie wampira". PiS jak "poobijany bokser, który leci na liny"
Niebawem minie rok od wyborów, które wygrał PiS, ale nie dało to partii Kaczyńskiego trzeciej kadencji z rzędu u sterów władzy. Zdaniem Grzegorza Sroczyńskiego Prawo i Sprawiedliwość 'gra tak jak Platforma im zagra'.
- Co chwilę wychodzi Kaczyński i robi z siebie wampira ziejącego chęcią zemsty - ocenił w 'Sabacie symetrystów' w TOK FM.
Galopujący Major nie krył zdziwienia pomysłowi zjednoczenia się PIS-u i Suwerennej Polski. - Wydawało się, że ze względu na chorobę Zbigniewa Ziobry oni ich dobiją, a nie będą chcieli wchłonąć. Ale być może - i to jest moja indywidualna opinia, to jest ruch uprzedzający ze strony Kaczyńskiego, który potrafi grać. I zdaje sobie sprawę, że bez względu na to, czy uda się Ziobrze tę straszną chorobę przemóc, czy nie, ta partia już jest tak osłabiona, że teraz może ich wziąć na pokład, bo się już ich nie boi - stwierdził bloger.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
- Ale to jednocześnie może świadczyć o tym, że PiS będzie szedł w stronę radykalnej prawej, będzie walczył o wyborców Konfederacji - dodał współprowadzący audycję.
PiS zaskoczony ściganiem afer
Marcinowi Mellerowi PiS 'przypomina mocno pobijanego boksera'. - Który leci na linki, nie bardzo momentami wie, co się dzieje - opisywał dziennikarz. Jak tłumaczył gość 'Sabatu symetrystów', taka kondycja wynika z zaskoczenia polityków Prawa i Sprawiedliwości tym, że 'jednak wsadzają, aresztują, ścigają'. - PiS jest totalnie zaskoczony i nadal nie doszedł do siebie po wyborach. Po prostu jest? - mówił Meller.
- ?że to nie ciamciaramcia - dopowiedział Galopujący Major.
- Co dostanie cios w buzię od Donalda i ledwo się otrząśnie, to Donald wali znowu i oni kompletnie na to nieprzygotowani nadal nie są w stanie dojść do siebie - kontynuował Meller.
Zdaniem Sroczyńskiego 'PiS ma problem'. - Czy pokazać Tuska jako totalnego słabeusza, który nic nie umie, ale wtedy 'ja nie mogę być ofiarą', czy pokazać jako bardzo silnego. ale wtedy 'ja staję się ofiarą'. Dyktatura czy ciamciaramcia? Oni między tym się cały czas (miotają) - mówił prowadzący 'Sabatu symetrystów'.