,
Obserwuj
Polityka

Co zrobi Razem? "Nie można być trochę w ciąży". Silne wstrząsy na lewicy

Kamil Śmiałkowski, oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
23.10.2024 19:17
Kongres partii Razem może stać się okazją do poważnych zmian na lewicy. - Część członków partii chce współpracować z Nową Lewicą i wejść do rządu - zapewniał w TOK FM Marcin Kulasek.
|
|
fot. Źródło: Filip Naumienko/REPORTER East News

Nie jest tajemnicą, że Razem rozważa wyjście z lewicowej koalicji. Politycy tej partii nie raz już krytykowali rząd, w którym zasiadają ministrowie Nowej Lewicy. Mają też na koncie głosowania nie tak, jak koalicja rządowa. Wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy i członkini partii Razem Marcelina Zawisza oświadczyła, że jest zwolenniczką wyjścia z klubu Lewicy.

Wszystko ma rozstrzygnąć się w najbliższy weekend, podczas kongresu Razem.

Trzeszczy na lewicy. Razem odejdzie?

- Myślę, że na tym kongresie dojdzie do przesilenia - ocenił w "Wywiadzie politycznym" sekretarz generalny Nowej Lewicy i wiceminister aktywów państwowych Marcin Kulasek. Gość Karoliny Lewickiej podkreślił, że wśród parlamentarzystów Razem nie ma jednomyślności. - Część chce współpracować z Nową Lewicą, wejść do rządu i naprawiać państwo po Prawie i Sprawiedliwości - mówił, dodając, że inni chcą "być w opozycji, razem z PiS-em i Konfederacją".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Polityk przyznał, że chętnie przywita w Nowej Lewicy nowe członkini i członków, jeśli Razem podzieli się ws. dalszej współpracy. - Jestem przede wszystkim otwarty na to, że klub Lewica był w szerokim składzie, ale pod warunkiem, że wchodzą z nami do rządu i przestają być w opozycji - stwierdził kategorycznie.

Razem się podzieli? "Wrogie przejęcie"

Kulasek przyznał, że wie o kilku posłankach Razem, które chcą wejść do rządu i wziąć odpowiedzialność za Polskę. I przekonywał, że nie będzie jednomyślności podczas weekendowego kongresu. - Część koleżanek będzie chciała z nami zostać - mówił rozmówca Karoliny Lewickiej.

Nawet oni wypisują dzieci z lekcji religii. Nam tłumaczę, dlaczego to robię

Sekretarz generalny Nowej Lewicy uznał, że obecna sytuacja i krytyka ze strony części Razem, to "stan nieakceptowalny przez nikogo". - Nie można być trochę w ciąży. Nie można mówić, że się wspiera rząd, a jednocześnie głosować przeciw ustawie budżetowej (jak zrobił to niedawno np. Adrian Zandberg - red.). Więc kongres Razem w ten weekend to czas decyzji - podsumował gość TOK FM.

.