,
Obserwuj
Polityka

Kto kandydatem PiS na prezydenta? To nazwisko na pewno się nie pojawi. "Kaczyński jasno określił"

2 min. czytania
04.11.2024 12:30
- Przemysław Czarnek jest bardzo charyzmatycznym politykiem, kojarzonym z licznymi błyskotliwymi wystąpieniami na prawicy, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła - tak Tobiasz Bocheński mówił w TOK FM o ewentualnym starcie Czarnka w wyborach prezydenckich.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

W II turze wyborów prezydenckich największą szansę na wygraną ma kandydat KO - wynika z sondażu United Surveys dla WP. Ankietowanym zaprezentowano trzy zestawienia polityków, którzy spotkaliby się w drugiej turze wyborów.

Reprezentantem Prawa i Sprawiedliwości był obecny prezes Instytutu Pamięci narodowej Karol Nawrocki.

Ale nie wiadomo, czy Nawrocki wystartuje. Prawo i Sprawiedliwość cały czas czeka z ogłoszeniem decyzji. - PiS jest już w ostatnim rozdziale wybierania kandydata na urząd prezydenta Rzeczypospolitej - zapewnił w 'Poranku Radia TOK FM' Tobiasz Bocheński, wymieniany wśród tych, których wystawienie do walki o prezydenturę rozważa Jarosław Kaczyński.

Ze spekulacji medialnych wynika, że prezes PiS skłania się ku pomysłowi, żeby wystawić do wyborów Przemysława Czarnka

PiS i wybory prezydenckie. Kilka nazwisk w grze

- Rozumiem, że pan nadal jest w tej grupie kandydatów? - pytała Dominika Wielowieyska. - Z tego, co wiem, tak, ale może się coś zmieniło przez te kilka dni, jak jestem Mołdawii. Na pewno jest kilka osób, które pojawiają się w przestrzeni medialnej, które są brane poważnie pod uwagę i są przedmiotem badań i dyskusji, ale ostatecznej decyzji nie ma - powtórzył Bocheński.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Wśród kandydatów nie pojawia się nazwisko Mateusza Morawieckiego. - Pan premier Kaczyński jasno określił, że pan premier Morawiecki byłby kandydatem na premiera, gdyby Prawo i Sprawiedliwość miało większość, ale jeżeli chodzi o wybory prezydenckie, w tym momencie nie jest brany pod uwagę - podkreślił Bocheński.

Twórca Red is Bad zeznaje

W piątek zeznawać zaczął Paweł S., twórca marki Red is Bad, którego firma miała dostawać zamówienia z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

- Nie spotkałem się w gronie moich rozmów z kimś, kto by był tym zaniepokojony. Ten pan nigdy nie był członkiem Prawa i Sprawiedliwości, ta sprawa jest przeceniana - podkreślił Bocheński.

Wielowieyska przypomniała, że agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego sformułował tezę, że w zamian za rządowe zamówienia, S. miał organizować nielegalną kampanię PiS w internecie. - Nic o takich rewelacjach nie wiem. Najważniejsza w każdym postępowaniu jest prawda. Więc jeżeli w tym postępowaniu będą jakieś zeznania, to wymiar sprawiedliwości ustali, jaka była prawda. To, co mówi jakaś osoba, to już jest inna rzecz. Nie wiem, co mówi, co będzie mówił. To są dywagacje - uciął gość 'Poranka radia TOK FM'.