To on może być następcą Wieczorka. "Jest krytykowany z tą samą zajadłością"
Dariusz Wieczorek stał się liderem w rządzie Donalda Tuska, pod względem afer, skandali, niejasności dotyczących jego osoby. Premier uznał, że przyszedł czas na decyzje, jak sam napisał na platformie X. W poniedziałek odbyło się spotkanie Donalda Tuska z Włodzimierzem Czarzastym. Z nieoficjalnych informacji "Faktów" TVN wynika, że premier dał Czarzastemu czas do piątku, na zastanowienie się w sprawie min. Dariusza Wieczorka.
Czy Wieczorek ma jakieś atuty, żeby mimo wszystko pozostać na stanowisku? - Nic nie przemawia za tym, żeby pozostał na stanowisku ministra nauki - oceniła w "TOK 360" prof. Danuta Plecka z Instytutu Politologii na Uniwersytecie Gdańskim.
- Skandale wokół jego osoby, sytuacje, do których doprowadzał bez większej refleksji, to kładzie się cieniem na funkcji ministra nauki. To jest ten moment, żeby premier odwołał Wieczorka albo minister sam podał się do dymisji. Zarzutów jest coraz więcej - argumentowała w rozmowie z Szymonem Kępką.
'Uciekł przed dziennikarzami'. Minister Wieczorek próbował uniknąć pytań. Mamy nagranie
Wieczorek do dymisji?
Politolożka uważa, że jeśli do dymisji Wieczorka nie dojdzie, to takie rozwiązanie będzie można uznać za dowód na słabość premiera i obozu rządzącego. - Że koalicja dryfuje, by dotrwać do wyboru prezydenta. A potem się zobaczy, co będzie dalej. W mojej ocenie Tusk dał trochę czasu Wieczorkowi, żeby sam podał się do dymisji - mówiła gościni TOK FM.
Skoro Wieczorek powinien się pożegnać z rządem, to trzeba postawić pytanie, kto może zostać jego następca. - Mam wrażenie, że Lewica ma dość krótką ławkę, jeżeli chodzi o fachowców. Duże prawdopodobieństwo, że Wieczorka zastąpi Maciej Gdula (obecny wiceminister), który krytykowany jest z tą samą zajadłością, co Wieczorek. Być może ruch będzie w tę stronę - oceniła prof. Danuta Plecka.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Oczywiście nie można wykluczyć, że Włodzimierz Czarzasty nie zgodzi się na dymisję Wieczorka. To doprowadziłoby do rozpadu koalicji. - Myślę, że tak źle nie będzie i możliwe jest poświęcenie Wieczorka - podsumowała rozmówczyni Szymona Kępki.