Lawina pozwów po raporcie? Bodnar nie wyklucza. "Tego będzie więcej"
- Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przewiduje, że wobec państwa polskiego mogą zostać skierowane pozwy za działania prokuratury w latach rządów Zjednoczonej Prawicy
- - Mamy pozwy ze strony sędziego Żurka, Tulei, Juszczyszyna. I tego po prostu będzie więcej - powiedział w 'Wywiadzie politycznym' Bodnar
Prokurator Dariusz Makowski powiedział na konferencji prasowej, że w 163 sprawach ze zbadanych 200 stwierdzono istotne nieprawidłowości. Mamy 53 postępowania karne lub służbowe, które zostaną zainicjowane lub trwają - dodał.
Zaznaczył, że część ze 163 postępowań, w których stwierdzono nieprawidłowości, zostanie podjęta, jednak nie wszystkie - niektóre sprawy się przedawniły.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Państwo powinno przeprosić
Według ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara, 'państwo polskie w takiej sytuacji musi zmierzyć się z kwestią odpowiedzialności odszkodowawczej i zadośćuczynienia dla tych osób, które zostały pokrzywdzone w niektórych sytuacjach'. - To będzie zadośćuczynienie finansowe, w innych będą to formy przeprosin, natomiast oczywiście to musi się odbyć w toku odpowiedniego procesu - powiedział gość 'Wywiadu Politycznego' w TOK FM.
- Już mi się nawet zdarzyło raz jako ministrowi sprawiedliwości, prokuratorowi generalnemu, niejako przepraszać za Zbigniewa Ziobrę za słowa zniesławiające pod adresem sędzi warszawskiej - wskazał Bodnar.
Będą pozwy wobec polskiego państwa?
Dodał, że trwają negocjacje ugody choćby z prokuratorem Krzysztof Parchimowiczem. - To jest ten słynny prokurator, który został zdegradowany i później na różne sposoby stosowano w stosunku do niego postępowania dyscyplinarne - powiedział gość Karoliny Lewickiej.
- Mamy pozwy ze strony sędziego Waldemara Żurka, Igora Tulei, Pawła Juszczyszyna. I tego po prostu będzie więcej. Myślę, że ten raport też będzie takim asumptem dla wielu osób, żeby się zdecydować na drogę sądową - dodał.
Bodnar pytany o podanie liczby spraw, które po raporcie prokuratury zostaną wznowione powiedział, że jej nie zna. - Możemy się umówić w ten sposób, że do jutra takie dane przedstawię - zapewnił prowadzącą rozmowę Karolinę Lewicką.