,
Obserwuj
Polityka

Sprawa leczenia ojca Zbigniewa Ziobry. "Koszty przekroczą grubo milion złotych"

aa
3 min. czytania
20.01.2025 11:12
Prokuratura ujawniła, ile kosztowało budżet państwa ściganie lekarzy, oskarżonych przez rodzinę Zbigniewa Ziobry, w sprawie śmierci ojca byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PiS - donosi "Gazeta Wyborcza". Suma sięga blisko 890 tys. zł. A to jeszcze nie koniec postępowania.
|
|
fot. Jacek Dominski/REPORTER / East News

 

  • Sprawa leczenia i śmierci ojca Zbigniewa Ziobry w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie to jedno z najdłuższych postępowań w sprawach medycznych w polskim wymiarze sprawiedliwości;
  • To 'jaskrawy przykład wykorzystywania prokuratury dla załatwiania prywatnych interesów' Ziobry, wówczas Prokuratora Generalnego - oceniono w tzw. raporcie Bodnara;
  • Jak poinformowała krakowska 'Gazeta Wyborcza', postępowań w tej sprawie to niemal 890 tys. złotych

 

"Od 19 lat prokuratura i sąd zajmują się okolicznościami śmierci Jerzego Ziobry i odpowiedzią na pytania, czy czworo krakowskich lekarzy popełniło w leczeniu błędy, które - jak twierdzi rodzina Ziobrów - spowodowały śmierć pacjenta" - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Kiedy władzę przejął PiS, a Zbigniew Ziobro został Prokuratorem Generalnym, przepisy zostały zmienione tak, by koszty tych postępowań spadły na państwo.

"Nie doszło do błędu w sztuce lekarskiej"

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", Jerzy Ziobro trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie pod koniec czerwca 2006 roku 2 lipca, po serii zabiegów stentowania w klinice kardiologii, zmarł. Witold Ziobro, brat Zbigniewa Ziobry, zawiadomił śledczych o nieprawidłowościach w leczeniu. Prokuratura wszczęła śledztwo, które dwukrotnie umarzano, uznając, że nie doszło do błędu w sztuce lekarskiej. "Rodzina Ziobrów zdecydowała się wtedy na złożenie prywatnego aktu oskarżenia przeciwko czterem krakowskim lekarzom, kwestionując wybraną przez nich metodę leczenia" - przypomina  "Wyborcza".

Sytuacja zmieniła się po wygranych przez PiS wyborach w 2015 roku. Po objęciu władzy przez rząd Zjednoczonej Prawicy - i nominacji Zbigniewa Ziobry na stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego - prokuratura zdecydowała się na włączenie w sprawę śmierci Jana Ziobry. Zmieniono też część obowiązujących wtedy przepisów. Dzięki tzw. raportowi Bodnara dowiedzieliśmy się, ile państwo płaciło za działania śledczych ws. śmierci Ziobry. 

"Koszty samego śledztwa, prowadzonego po zawiadomieniu w prokuraturze w Ostrowcu Świętokrzyskim, wyliczono na ponad 371 tys. zł. Opinia uzupełniająca, która powstała już na etapie postępowania sądowego to kolejne 371 tys. Do tego 146 tys. zł, które wydano na powołanie biegłych z Instytutu w Lozannie i tłumaczenia. A te wydatki, będą wyższe, bo sąd zamówił u szwajcarskich biegłych, opinię uzupełniającą - instytut z Lozanny jej koszt, jak podawał krakowski sąd, wyliczył na ok. 200 tys. zł" -czytamy w "GW".

TU ZNAJDZIE SIĘ REKLAMA

Ludzie Ziobry muszą oddać pieniądze. Bodnar grozi sądem. Padły kwoty

Koszty sprawy są gigantyczne

Sprawa ojca Zbigniewa Ziobry znalazła się w tzw. raporcie Bodnara, czyli przeglądzie 200 upolitycznionych postępowań z czasów PiS. Jak powiedział "GW" prokurator z Krakowa z wieloletnim doświadczeniem, "koszty tej sprawy ostatecznie przekroczą grubo milion złotych". - Przecież do tego dojdzie choćby zwrot za dojazdy świadków i biegłych wzywanych w tej sprawie, czy choćby koszty zawiadomień o czynnościach, które wbrew pozorom bywają niebagatelne - ocenił.

"Niniejsza sprawa stanowi jaskrawy przykład wykorzystywania prokuratury dla załatwiania prywatnych interesów ówczesnego Prokuratora Generalnego. Zmiana przepisów prawa pozwalająca na przeniesienie ciężaru kosztów procesu na Skarb Państwa, inicjowanie postępowań badających wielorakie aspekty związane ze śmiercią jego [Zbigniewa Ziobry - przyp. red.] ojca, nieograniczony budżet na różne opinie sądowo-lekarskie pokazują jak w soczewce dyskryminacyjny legalizm, wyrażający się w nierównym traktowaniu obywateli" - konkludują autorzy tzw. raportu Bodnara.

Posłuchaj podcastu:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>