Areszt dla Ziobry i Romanowskiego. Sejm podjął decyzję
Za wnioskiem głosowało 239 posłów, przeciw było 194, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Wcześniej w czwartek sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych pozytywnie zaopiniowała wniosek sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa złożony do Sejmu za pośrednictwem prokuratora generalnego. Komisja chce w ten sposób doprowadzić do przesłuchania b. szefa MS.
Poseł nie może być pozbawiony wolności bez zgody Sejmu, czyli bez uchylenia mu w danej sprawie immunitetu. Wniosek o uchylenie immunitetu kierowany jest do Sejmu za pośrednictwem Prokuratora Generalnego. Jeśli immunitet zostanie uchylony, wniosek ws. aresztowania posła trafia do sądu, który podejmuje decyzję.
Wniosek o wyrażenie zgody na areszt posła Ziobry skierowała za pośrednictwem Prokuratora Generalnego sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa, by doprowadzić do przesłuchania b. ministra sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro pięciokrotnie nie stawił się przed komisją śledczą pomimo wezwania. Ostatnim razem były szef ministerstwa sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro, został doprowadzony do budynku Sejmu, w którym znajduje się sala posiedzeń komisji śledczej ds. Pegasusa. Do doprowadzenia doszło na podstawie zgody wydanej przez sąd. Komisja zakończyła jednak posiedzenie i przegłosowała wniosek o 30-dniowy areszt dla niego.
Romanowski też
Sejm uchylił w czwartek immunitet b. wiceszefowi MS Marcinowi Romanowskiemu oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i areszt. Kolejne uchylenie immunitetu posła PiS ma związek z przestawieniem przez prokuraturę nowych zarzutów w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości.
Za uchyleniem immunitetu głosowało 238 posłów, przeciw było 195. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej głosowano nad ośmioma poszczególnymi zarzutami wobec posła PiS.
Wcześniej w czwartek sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych zadecydowała o zarekomendowaniu Sejmowi propozycji przyjęcia wniosku o uchylenie immunitetu Romanowskiemu i wyrażenia zgody na jego zatrzymanie i areszt.
Prokuratura chce postawić posłowi PiS, b. wiceszefowi MS Marcinowi Romanowskiemu kolejne osiem zarzutów w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości związanych z wydawaniem pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości.
Sejm już wcześniej - 12 lipca ub.r. (a 2 października ub.r. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, którego poseł PiS jest jednym z delegatów) - wyraził zgodę na pociągnięcie Romanowskiego do odpowiedzialności karnej i jego areszt. Wówczas chodziło o 11 zarzutów w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. W przypadku nowych zarzutów konieczne jest kolejne uchylenie immunitetu przez Izbę.
Od grudnia ub.r. Romanowski przebywa na Węgrzech, a władze tego państwa udzieliły mu na jego wniosek azylu politycznego. Wcześniej warszawski sąd okręgowy wydał wobec posła Europejski Nakaz Aresztowania.
Komisja śledcza ds. Pegasusa
Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.
Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów.