,
Obserwuj
Polityka

Mentzen jest największym przegranym debaty w Końskich? "To nie pomoże w poprawie notowań"

Anna Siek
2 min. czytania
12.04.2025 09:10
Nieobecność w Końskich to - jak ocenił w TOK FM dr Tomasz Słupik - poważny błąd Sławomira Mentzena. - Może jego sztab przyjął taką strategię, że lepiej, jeżeli debatę zbojkotujemy, w jakimś stopniu odróżnimy się od całej reszty. Ale myślę, że tego typu kalkulacja jest niefortunna - uważa politolog.
|
|
fot. Źródło: Stanisław Bielski/REPORTER

 

  • Miała być debata Trzaskowski-Nawrocki w Końskich. Finalnie w piątek w tej miejscowości odbyły się dwie debaty. W większej, którą organizował sztab Rafała Trzaskowskiego - a transmitowały Telewizja Polska, TVN i Polsat - wzięło udział ośmioro kandydatów;
  • Jak komentował w TOK FM dr Tomasz Słupik, pomysłodawca debaty w Końskich - Rafał Trzaskowski "nie wypadł źle". Ale zdaniem politologa to, co wydarzyło się w piątek, nie będzie przełomowe dla lidera sondaży prezydenckich;
  • Wśród tych kandydatów, którzy nie pojawili się w Końskich był Sławomir Mentzen. Zdaniem dra Słupika decyzja polityka Konfederacji to duży błąd.

 

Ośmioro kandydatów, trzy godziny debaty - to bilans tylko jednej z dwóch piątkowych debat, do których doszło w Końskich. Przypomnijmy, że zgodnie z pomysłem Rafała Trzaskowskiego mieliśmy być świadkami potyczki przedwyborczej jego z Karolem Nawrockim. A tak mieliśmy debatę, w której to kandydat KO musiał chyba odpowiadać na największą liczbę pytań. Jak wypadł? - Nie wypadł źle, nie zanotował jakiegoś spektakularnego potknięcia. Ale też, jeżeli bym oceniał całą debatę, to na pewno jej nie wygrał - komentował w "Poranku Radia TOK FM" dr Tomasz Słupik.

Zdaniem eksperta z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach Trzaskowski na piątkowej debacie "nie zyskał, ale też nie stracił". - Myślę, że to nie odbije się w spektakularny na jego sondażach. Moim zdaniem ta różnica, która w tej chwili jest między nim a Karolem Nawrockim, będzie utrzymywała się do pierwszej tury - uważa rozmówca Piotra Jaśkowiaka.

Nieobecni nie mają racji? To był błąd Mentzena

W Końskich w piątek zabrakło m.in. Grzegorza Brauna. Sławomira Mentzena i Adriana Zandberga. Największym poparciem z tego grona cieszy się kandydat Konfederacji. Przypomnijmy, że Mentzen kilkukrotnie notowany był na drugim miejscu w przedwyborczych sondażach.

Dr Słupik jednoznacznie ocenił, że nieobecność w Końskich to błąd polityka Konfederacji. - Jeżeli rozmawiamy, kto na tej debacie stracił, to moim zdaniem najwięcej stracił Sławomir Mentzen. Choć też trzeba przyznać, że w tych ostatnich dwóch tygodniach widzimy wyraźną zadyszkę sondażową Mentzena . Ale ta nieobecność na pewno nie pomoże w poprawie notowań sondażowych - dodał gość TOK FM.

Dlaczego kandydat Konfederacji odpuścił wizytę w Końskich? Ekspert przypomniał, że Mentzen "niezbyt dobrze czuje się" w debatach. - Może jego sztab i stratedzy przyjęli taką strategię, że lepiej, jeżeli taką debatę zbojkotujemy, w jakim stopniu odróżnimy się od całej reszty. Ale myślę, że tego typu kalkulacja jest niefortunna i nie przyniesie zamierzonego efektu - stwierdził politolog z Uniwersytetu Śląskiego.

Mentzen zawierzy Polskę Chrystusowi? 'W przeszłości podejmował dosyć osobliwe wybory'