,
Obserwuj
Polityka

Andrzej Duda na konwencji Karola Nawrockiego. Ostro skrytykował rząd

PAP
3 min. czytania
27.04.2025 13:12
Andrzej Duda wystąpił na konwencji wyborczej Karola Nawrockiego w Łodzi. - Musicie się zmobilizować tak, jak zmobilizowaliście się w 2015, a potem w 2020 r. Musicie powiesić jeszcze więcej banerów, musicie wykonać jeszcze jedną rundkę po sąsiadach - mówił, zwracając się do sympatyków kandydata PiS na prezydenta.
|
|
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER / PIOTR KAMIONKA/REPORTER

 

  • W Łodzi trwa konwencja wyborcza Karola Nawrockiego;
  • Jako gość specjalny wystąpił prezydent Andrzej Duda;
  • "Ja, Andrzej Duda, mający takie same prawa jak wy iść do wyborów i oddać swój głos, ja zagłosuję na Karola Nawrockiego w tych wyborach" - mówił;
  • Prezydent chwalił rządy Zjednoczonej Prawicy i nie szczędził słów krytyki pod adresem obecnej koalicji rządzącej.

 

W niedzielę odbywa się konwencja wyborcza kandydata PiS na prezydenta Karola Nawrockiego. Według zapowiedzi sztabowców ma być to mobilizacyjny sygnał dla działaczy i sympatyków przed decydującą fazą kampanii. Sztabowcy Nawrockiego zapowiadali, że celem wydarzenia ma być "mobilizacyjny przekaz, motywacja do dalszego, aktywnego działania na ostatniej prostej kampanii". Nie wiadomo, czy w Łodzi padną kolejne propozycje wyborcze.

 

Andrzej Duda na konwencji Karola Nawrockiego

 

W trakcie konwencji pojawił się, jako gość specjalny, prezydenta Andrzej Duda.

- Przyjechałem, bo jest to dla mnie ten niezwykle ważny moment. Zarówno dla mnie, jako prezydenta RP, jak i dla mnie, jako po prostu obywatela, waszego kolegi, waszego przyjaciela. Moment niezwykle ważny dla prezydenta RP, bo moment jest niezwykle ważny dla Polski, a Polska, interes RP i nas wszystkich, jej mieszkańców i obywateli, to najważniejsze, o co dbać musi prezydent RP - mówił prezydent ze sceny.

Andrzej Duda podczas swojego wystąpienia mobilizował działaczy PiS i sympatyków Nawrockiego. - Musicie się zmobilizować tak, jak zmobilizowaliście się w 2015 a potem w 2020 r. Musicie powiesić jeszcze więcej banerów, musicie wykonać jeszcze jedną rundkę po sąsiadach - mówił.

- Miejcie odwagę wszędzie mówić te proste rzeczy, że trzeba bronić wolnych mediów, bo właśnie próbują je zlikwidować, pozbawić koncesji. Jak? Poprzez układy, z którymi walczyliśmy przez całe osiem lat - podkreślił prezydent, który w trakcie swojego przemówienia kilkukrotnie krytykował obecny rząd i premiera Donalda Tuska także za zmiany kadrowe w Prokuraturze Krajowej. Zdaniem Dudy, legalność wyborów prezydenckich "jest w zagrożeniu ze względu na te matactwa, których dopuszcza się druga strona".

 

'Zagłosuję na Karola Nawrockiego'

 

Duda powiedział też, że w Polsce nie może zwyciężyć "cynizm i draństwo". - W Polsce musi zwyciężać uczciwość, trzeba zrobić wszystko, żeby tak było. Dlatego trzeba zrobić wszystko, żeby ponad 10 milionów ludzi zagłosowało na tego kandydata, który jest wspierany na tej sali, na Karola Nawrockiego - oświadczył.

- Ja, Andrzej Duda, mający takie same prawa jak wy iść do wyborów i oddać swój głos, ja zagłosuję na Karola Nawrockiego w tych wyborach, bo wierzę w to, że to jest człowiek, który będzie dążył i będzie czynił wszystko, żeby Polska była państwem uczciwym, żeby Polska była państwem silnym, także na arenie międzynarodowej, który będzie budował relację euroatlantycką, który będzie politykiem mądrym - powiedział prezydent.

 

Duda o Tusku

 

Duda dziękował za wsparcie, jakie otrzymał w czasie swoich kampanii wyborczych, podkreślał, że było one "nieocenione i niezwykłe". Wspominał "dni konsekwentnej walki o każdy głos". Podkreślał, że to razem z rządem Zjednoczonej Prawicy udało się zrealizować program, który zawierał - jego zdaniem - wiele elementów ważnych dla zwykłych ludzi, w tym program społeczny 500 plus i inne formy wsparcia dla rodzin. - Zrobiliśmy to razem - zaznaczył.

Duda chwalił rządy ZP także za "wielkie zakupy zbrojeniowe". - Słucham, kiedy (premier) Donald Tusk opowiada, tak jak ostatnio w Gnieźnie, że bezpieczeństwo Polski, które on buduje, będzie filarem. Daj Boże, żeby ten człowiek zrealizował zadania, które Polska wzięła na siebie i te kontrakty, które Polska w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy, bo jak do tej pory cały czas nie widzę produkcji czołgów w Polsce K2 razem z Koreańczykami, która już dawno powinna była ruszać - powiedział prezydent.

Oprócz Nawrockiego, głos ma zabrać m.in. również jego żona Marta.

Organizatorzy zapowiadali, że w konwencji miało wziąć udział ponad cztery tysiące osób.

Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja, a jeśli będzie potrzebna ich druga tura, odbędzie się ona 1 czerwca.