Afera mieszkaniowa zaszkodziła Nawrockiemu? Najnowszy sondaż
- Karol Nawrocki traci poparcie w wyścigu prezydenckim, co umacnia Rafała Trzaskowskiego - wynika z sondażu Pollstera dla 'Super Expressu';
- Sondaż przeprowadzono po ujawnieniu przez media sprawy przejęciam mieszkania przez Karola Nawrockiego.
Badanych poproszono o wskazanie, na kogo zagłosowaliby w wyborach prezydenckich, gdyby odbyły się w najbliższą niedzielę 11 maja.
Najwięcej osób zadeklarowało oddanie głosu na kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, który uzyskałby poparcie 32,2 proc. badanych. To spadek o 1 pkt. proc. Na drugim miejscu, prawie 10 pkt procentowych niżej, znalazł się popierany przez PiS Karol Nawrocki z wynikiem 22,7 proc. To o 2,3 pkt proc. w dół. Za nim uplasował się kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen, na którego zagłosowałoby 13,5 proc. badanych.
Szymon Hołownia, kandydat Trzeciej Drogi, uzyskałby 8,3 proc. głosów, za nim znalazł się kandydat Partii Razem Adrian Zandberg z 7,2 proc. poparciem. Na Magdalenę Biejat, kandydatkę Nowej Lewicy, zagłosowałoby 5,5 proc. badanych. Za nią uplasował się kandydat Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun z wynikiem 5,30 proc.
Jak wynika z sondażu, na dziennikarza Krzysztofa Stanowskiego głos oddałoby 2 proc. badanych, a na b. posłankę SLD Joannę Senyszyn 1,4 proc. Pozostali kandydaci nie przekroczyli 1 proc. poparcia - Marek Jakubiak otrzymałby 0,89 proc. głosów, Artur Bartoszewicz 0,66 proc. poparcia, a Macieja Maciaka poparłoby 0,07 proc. uczestników badania.
Badanie zostało zrealizowane przez Instytut Badań Pollster w dniach 7 i 8 maja na próbie 1077 osób.
Afera z kawalerką Karola Nawrockiego
Sprawa mieszkania kandydata na prezydenta popieranego przez PiS to pokłosie publikacji portalu Onet, który ujawnił, że wbrew wcześniejszej deklaracji Nawrocki nie jest właścicielem jednego, a dwóch mieszkań. Poza mieszkaniem w Gdańsku, w którym mieszka z rodziną, posiada w Gdańsku również kawalerkę. Kilka dni później portal podał, że w 2017 roku Jerzy Ż. - ówczesny właściciel kawalerki - przekazał ją Nawrockiemu i jego żonie w zamian za opiekę i utrzymanie, czyli na zasadzie umowy dożywocia, jednak mężczyzna trafił do domu opieki społecznej. W odpowiedzi na to Nawrocki opublikował w internecie złożone przez niego jako prezesa IPN oświadczenie majątkowe, w którym wymienił dwa mieszkania własnościowe, które posiada z żoną, oraz 50-procentowy udział w mieszkaniu jego żyjącej matki.
Zdaniem Nawrockiego nabycie przez niego kawalerki "dokonało się w pełni zgodnie z prawem". We wtorek mówił, że kwestia pomocy udzielanej przez niego Jerzemu Ż. i nabycie mieszkania to oddzielne sprawy. Oświadczył, że w kwestii mieszkania nie ma sobie nic do zarzucenia. W środę Nawrocki poinformował, że przekaże kawalerkę w Gdańsku na cele charytatywne.
W czwartek Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Nawrockiego, dotyczące przejęcia przez niego mieszkania w Gdańsku, zostały przekazane do gdańskiej prokuratury. Jak poinformowano, zawiadomienia pierwotnie trafiły do warszawskiej prokuratury okręgowej; złożyli je wicemarszałkini Senatu, kandydatka Nowej Lewicy na prezydenta Magdalena Biejat i osoba prywatna.
Posłuchaj podcastu!