,
Obserwuj
Polityka

Były polityk Konfederacji w resorcie rozwoju. Minister: Myślę, że należy łowić w każdym stawie

oprac. Marta Zdanowska
3 min. czytania
27.06.2025 10:31
Były polityk Konfederacji Artur Dziambor otrzymał stanowisko w resorcie rozwoju. - To nie jest absolutnie jakikolwiek dowód na skręt w prawo. Myślę, że należy łowić w każdym stawie, gdzie są ludzie kompetentni, mający pomysły - mówił w TOK FM minister rozwoju Krzysztof Paszyk z PSL.
|
|
fot. X: @MRiTGOVPL

W czwartek prezydent elekt Karol Nawrocki spotkał się z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem - przekazał były szef sztabu Nawrockiego Paweł Szefernaker. - Spotkanie dotyczyło przyszłych relacji między zwierzchnikiem sił zbrojnych, a szefem MON - powiedział polityk PiS.

Minister z PSL o ponownym przeliczeniu głosów: Wątpliwości trzeba wyjaśnić, ale ze skalą nie przesadzajmy

Nawrocki ma zostać zaprzysiężony 6 sierpnia. We wtorek (1 lipca) zaś Sąd Najwyższy orzeknie o ważności jego wyboru. Wokół sprawy wciąż są kontrowersje. Do SN trafiło ponad 50 tys. protestów wyborczych. Czy Władysław Kosiniak-Kamysz wyszedł więc przed szereg?

- Nie ma dzisiaj raczej takich, którzy twierdziliby, że w jakiś sposób ten wybór [Nawrockiego] można podważać - stwierdził w "Poranku TOK FM" minister rozwoju Krzysztof Paszyk z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jacek Żakowski przywołał tu jednak chociażby Romana Giertycha czy Michała Wawrykiewicza.

- Ale to nie są głosy, ja też ich słucham, które by w jakiś twardy sposób podważały ten wybór. Tam gdzie są nieprawidłowości w sprawie procesu wyborczego, to wymaga wyjaśniania ich do spodu. Jeśli są twarde dowody na to, że jest coś nie tak, to tam ponowne przeliczenie powinno nastąpić. Ale myślę, że nie powinniśmy z tą skalą przesadzać. Ja jestem z Wielkopolski i do mnie nie dotarły żadne sygnały w moim regionie o tym, że coś było nie tak - mówił Paszyk.

Dziambor w ministerstwie rozwoju. PSL otwiera się na Konfederację?

Minister odniósł się także do tego, że w jego resorcie został właśnie zatrudniony były poseł Konfederacji Artur Dziambor. Będzie on pełnomocnikiem ministra rozwoju i technologii ds. innowacji i rozwoju przedsiębiorczości. Nowy pełnomocnik rozpoczął pracę w piątek i pełni funkcję społecznie, czyli nieodpłatnie.

Polityk w TOK FM bronił tej nominacji. - Pan Artur Dziambor to przede wszystkim wieloletni przedsiębiorca. To wolnościowiec, wieloletni członek organizacji Koliber. On stanowił tę część Konfederacji, związaną właśnie z bardzo ciekawymi pomysłami na rozwijanie przedsiębiorczości. I to jest przede wszystkim ta płaszczyzna, która nas łączy z Arturem Dziamborem - zapewniał Paszyk.

Zaprzeczał też, że PSL otwiera się na Konfederację. - To nie jest absolutnie jakikolwiek dowód na skręt w prawo. Myślę, że należy łowić w każdym stawie, gdzie są ludzie kompetentni, mający pomysły - stwierdził.

Z kim PSL wystartuje w przyszłych wyborach? Polityk ludowców odpowiada. 'Jesteśmy na to gotowi'

Jacek Żakowski przypomniał jednak, jak Dziambor głosował w czasie rządów PiS - m.in. za ustawami dewastującymi polską praworządność. - Pamiętam to, ale pamiętam też, jak Artur Dziambor krytykował PiS i swoich kolegów z Konfederacji za iście socjalistyczne podejście w wielu kwestiach gospodarczych, które doprowadziło do upadku kilkuset tysięcy firm w ostatnim roku funkcjonowania PiS-u. Nie wszystkie głosowania Dziambora podzielałem i do dzisiaj podzielam. Natomiast cenię tę wiedzę i dorobek, spojrzenie na to, jak powinniśmy kształtować dzisiaj warunki prowadzenia działalności - podsumował minister rozwoju.