,
Obserwuj
Polityka

Awantura o lekcje religii. O. Tadeusz Rydzyk do Nowackiej: Co ty, kobito, sobie wyobrażasz?

4 min. czytania
14.07.2025 09:24
Obserwuj nas na Google
Dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk ostro skrytykował działania ministry edukacji Barbary Nowackiej ws. lekcji religii. "Co ty, kobito, sobie wyobrażasz?", "Polska to jest twój folwark, albo co?" - mówił o. Rydzyk na Jasnej Górze. Szefowa MEN odpowiedziała: ulubiony kapłan PiS w politycznym amoku.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz/Sławomir Kamiński - Agencja Wyborcza.pl
  • Ojciec Tadeusz Rydzyk ostro skrytykował ministrę edukacji Barbarę Nowacką za ograniczenie lekcji religii w szkołach do jednej godziny tygodniowo, zarzucając jej ignorowanie katolików;
  • Nowacka odpowiedziała, że działanie jest zgodne z wolą rodziców i dobrem dzieci, a Kościół traci wiernych przez upolitycznione wypowiedzi duchownych;
  • Mimo orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności rozporządzenia MEN, resort podtrzymuje, że obowiązuje ono jako prawo oświatowe, publikowane w Dzienniku Ustaw.

O. Rydzyk z Jasnej Góry o lekcjach religii. 'Co to ma znaczyć, nie?'

W sobotę po południu u szczytu Jasnej Góry, przed mszą odprawioną później przez bp Wiesława Meringa z Włocławka, ks. Rydzyk nawiązał do stanowiska resortu edukacji wobec orzeczenia TK z 3 lipca br. uznającego, że rozporządzenie MEN, przewidujące, że od 1 września br. religia lub etyka będą się odbywać w szkołach w wymiarze jednej godziny tygodniowo bezpośrednio przed lub po obowiązkowych zajęciach, jest niezgodne z Konstytucją.

MEN podkreślało wówczas, że decyzja ministry edukacji Barbary Nowackiej 'została opublikowana w Dzienniku Ustaw i obowiązuje, ponieważ rodzice tego chcą i jest to, w ocenie ministry Nowackiej, dla dobra dziecka'.

- Jak widzę tą ministrę, że religii nie będzie. Co ty, kobito, sobie wyobrażasz? Nie? A co ci katolicy? Co ty sobie wyobrażasz? Polska to jest twój folwark, albo co? Co to ma znaczyć, nie? - mówił ks. Rydzyk.

Burza po słowach biskupa Meringa na Jasnej Górze. Radosław Sikorski dosadnie odpowiedział

- My, katolicy, myślmy, nie dajmy sobie opluć kościoła, Pana Boga. Nie dajmy sobie odebrać wiary, myśleć, trzeba ludziom poustawiać dobrze w głowie, bo to, co się dzieje w Polsce tak źle, bo ludzie mają poprzestawiane w głowach - ocenił dyrektor Radia Maryja.

- Trzeba odzyskać całą Polskę. Nie dajcie się manipulować. Nie dajcie się. Trzeba odzyskać wszystkich, którzy są zbałamuceni i kościół opuszczają. Trzeba całą młodzież do Chrystusa doprowadzić. A nie moda taka, żeby się z religii wypisywać - apelował do uczestników pielgrzymki Rodziny Radia Maryja.

- Mamusiu, powiedz tej swojej córce i synowi, która uwierzyła, że wszystko już ma na świecie i do kościoła nie idzie, a dziecko z religii wypisuje. Powiedz jej o Bogu, jaki jest cel życia. Ewangelizacja, kochani - wezwał Tadeusz Rydzyk.

Nowacja odpowiedziała o. Rydzykowi: Wiara to nie biznes, a szkoła to nie ambona

Do słów ks. Rydzyka odniosła się w niedzielę ministra edukacji.

'Ulubiony kapłan PiS dziś na Jasnej Górze w politycznym amoku. Tak właśnie Kościół traci wiernych' - napisała Nowacka na platformie X. 'Jedna lekcja religii w szkole na pierwszej lub ostatniej lekcji od 1 września 2025 to po prostu rozsądne działanie' - podkreśliła. 'Warto też przypomnieć, że wiara to nie biznes, a szkoła to nie ambona' - oświadczyła.

Zgodnie z nowelizacją rozporządzenia ministra edukacji, od nowego roku szkolnego 2025/2026 religia lub etyka mają się odbywać w wymiarze jednej godziny tygodniowo - bezpośrednio przed obowiązkowymi zajęciami edukacyjnymi ucznia lub bezpośrednio po nich.

Rozporządzenie w kwietniu zaskarżyła do TK I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska. W uzasadnieniu wskazała m.in. na pominięcie stanowisk kościołów i związków wyznaniowych oraz na naruszenie konstytucyjnego prawa rodziców do określania wychowania moralnego i religijnego dzieci. 3 lipca TK orzekł, że rozporządzenie jest niezgodne z konstytucją. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że minister edukacji arbitralnie ukształtował treść rozporządzenia.

Wydział Informacyjno-Prasowy resortu edukacji wskazał wówczas PAP, że 'to minister odpowiedzialny za oświatę kształtuje prawo oświatowe w Polsce'. Jak zaznaczono, 'rozporządzenia wydawane przez ministra ds. oświaty są publikowane w Dzienniku Ustaw i to one stanowią obowiązujące prawo, a nie decyzje organu, którego stan niezdolności do wykonywania zadań Trybunału Konstytucyjnego stwierdziły wyroki sądów europejskich i Sejm w uchwale z 6 marca 2024 r.'.

Sławosz Uznański-Wiśniewski wraca z ISS. Kiedy załoga Ax-4 wyląduje? Podali godzinę

Jak podkreśliło MEN, decyzja ministry edukacji Barbary Nowackiej 'została opublikowana w Dzienniku Ustaw i obowiązuje, ponieważ rodzice tego chcą i jest to, w ocenie minister Nowackiej, dla dobra dziecka'.

'Rodzice chcą, aby lekcje religii były obecne w szkołach i w pełni to szanujemy' - zaznaczył resort. 'Nie ma uzasadnienia, aby były to dwie lekcje tygodniowo' - podkreślono. MEN argumentuje, że prawie 60 proc. społeczeństwa uważa, że jedna lekcja religii to dobre rozwiązanie oraz, że 'dzieci i tak spędzają w szkole wiele godzin, więc dodatkowe obciążenie nie jest potrzebne'. 'Powinniśmy myśleć przede wszystkim o dzieciach i dobru szkoły' - zaznaczono.

Posłuchaj: