,
Obserwuj
Polityka

Weto Nawrockiego blokuje możliwość wydania pieniędzy? "Wyścig z czasem będzie mniejszy"

2 min. czytania
13.03.2026 13:57

- Rozporządzenie SAFE zostało wynegocjowane w ten sposób, że można z niego finansować również inwestycje, na których umowy są obecnie podpisane, ale nie zostały jeszcze opłacone. Stąd wyścig z czasem będzie trochę mniejszy - zwrócił uwagę w TOK FM Tomasz Bielecki z Polityki Insight. 

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. Marysia Zawada/REPORTER
  • Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie ustawy dotyczącej SAFE; 
  • W ocenie Tomasza Bieleckiego, nie blokuje to możliwości wydania pieniędzy z mechanizmu SAFE przez polski rząd; 
  • "Rozporządzenie SAFE zostało wynegocjowane w ten sposób, że można z niego finansować również inwestycje, na których umowy są obecnie podpisane, ale nie zostały jeszcze opłacone" - mówił też w TOK FM korespondent Polityki Insight. 

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w swoim czwartkowym orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Ustawa zakładała stworzenie funduszu w BGK do obsługi środków z unijnych pożyczek. Premier Donald Tusk zapowiedział odpowiedź rządu na weto na piątkowym, nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów.

O to, czy weto prezydenta Karola Nawrockiego blokuje możliwość wydania pieniędzy z mechanizmu SAFE przez polski rząd, pytany był w TOK FM korespondent Polityki Insight w Brukseli Tomasz Bielecki. 

- Nie, z punktu widzenia Brukseli czy instytucji unijnych nie. Zresztą Polska jest chyba jednym z zaledwie kilku krajów Unii Europejskiej, które zamierzają skorzystać z SAFE i które na ten użytek przeprowadzają legislacyjne zmiany - mówił. 

Tłumaczył przy tym, że Komisja Europejska potrzebuje umowy pożyczkowej z Polską, a Polskę reprezentuje rząd. - Jeśli przedstawiciel rządu zostanie uprawomocniony do podpisania takiej umowy i później porozumień operacyjnych o harmonogramie rat, to ta umowa zostanie podpisana. Zresztą Komisja Europejska dzisiaj potwierdziła, że finalizuje przygotowania urzędniczo-administracyjne tej umowy, również z Polską - dodał w rozmowie z Filipem Kekuszem. 

"Wyścig z czasem będzie trochę mniejszy"

Rzecznik Komisji Europejskiej powiedział, że KE pracuje nad umową pożyczkową z Polską w ramach SAFE, by wypłacić pieniądze w kwietniu. Z kolei KPRM informuje, że rząd upoważnił w uchwale ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dotyczącej SAFE.

Co to oznacza w praktyce? Jak tłumaczył Bielecki, po tej umowie, już za kilka tygodni Polska dostałaby pierwszą transzę pożyczki - o wartości 6,5 mld zł. 

- Przypomnijmy, że rozporządzenie SAFE zostało też wynegocjowane w ten sposób, że można z niego finansować również inwestycje, na których umowy są obecnie podpisane, ale nie zostały jeszcze opłacone. Stąd wyścig z czasem będzie trochę mniejszy. Tym bardziej, że część zamówień polskiego rządu na broń, które już zostały podpisane, będzie pociągnięta właśnie pod finansowanie z programu SAFE - podkreślił na koniec w TOK FM. 

Polska ma być największym beneficjentem unijnego programu SAFE - polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł.) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.

Źródło: TOK FM, PAP 

Redakcja poleca