,
Obserwuj
Polityka

Wiceminister obrony ostro o projekcie prezydenta. "Przecież to jest jakiś absurd"

tokfm.pl, PAP
3 min. czytania
11.03.2026 10:30

Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej, mówił w TOK FM, że jeśli prezydent zawetuje ustawę wdrażającą SAFE, to "wybierze interes partii" zamiast "interesu państwa". - To są pieniądze, na które czeka polska armia, przecież tutaj mamy jednoznaczne stanowisko polskich generałów - powiedział Tomczyk w TOK FM.

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wiceminister obrony narodowej ocenił "polski SAFE 0 proc."?
  • Dlaczego według Tomczyka weto prezydenta utrudni wykorzystanie pieniędzy na wojsko i służby mundurowe?

We wtorek prezydent Karol Nawrocki spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie propozycji "polskiego SAFE 0 proc.", który miałby - według prezydenta - stanowić alternatywę dla unijnego programu. W rozmowach brali też udział prezes NBP Adam Glapiński, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, a także minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.  

Po spotkaniu szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że do Sejmu wpłynął już prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który realizuje "polski SAFE 0 proc.".

Według Cezarego Tomczyka jest "prawie pewne", że prezydent ustawy wdrażającej program SAFE nie podpisze. Wiceminister obrony narodowej przyznał jednak, że ciągle ma nadzieję, że decyzja Karola Nawrockiego będzie inna.

- Bo uważam, że prezydent po prostu nie stanąłby na wysokości zadania, gdyby ustawę zawetował. To są pieniądze, na które czeka polska armia, przecież tutaj mamy jednoznaczne stanowisko polskich generałów - powiedział w TOK FM.

"Prezydent wybiera interes partii" 

Dodał, że ustawa która czeka na podpis prezydenta, pozwala także na przekazanie pieniędzy dla służb mundurowych podległych MSWiA, czyli policji i Straży Granicznej.

- To są pieniądze do uruchomienia nawet teraz, za godzinę, wystarczy, żeby prezydent złożył swój podpis. Szczerze mówiąc mamy jaskrawy przykład tego, że interes partii nie jest tym samym co interes państwa. Na tę chwilę prezydent i jego środowisko polityczne wybiera interes partii - powiedział.

Tomczyk podkreślił, że brak podpisu prezydenta do ustawy o SAFE spowoduje, "że pieniędzy nie dostanie Straż Graniczna, policja".

- Na pewno nie będzie pieniędzy na mobilność wojskową, czyli na budowę konkretnych przepraw między Polską a Litwą, Polską a Czechami, Polską a Niemcami, które z punktu widzenia wojskowego są kluczowe - powiedział.

Gość TOK FM dodał, że prezydenckie weto może także utrudnić przekazanie pieniędzy dla wojska, bo oznacza to "konieczność przerzucenia wszystkich kontraktów do Agencji Uzbrojenia i negocjowania ich de facto od nowa, w ramach innego mechanizmu".

- Istnieje ryzyko, że wiele kontraktów po prostu nie dojdzie do skutku - powiedział i wyjaśnił, że jest bardzo mało czasu na podpisanie umów - w niektórych przypadkach do końca maja. - Mówimy o kontraktach na poziomie 170 mld zł. Naprawdę chcemy, żebyśmy te kontrakty negocjowali w ciągu 10 dni, przecież to jest jakiś absurd - pytał wiceminister obrony.

Podkreślił, że rząd do wykorzystania SAFE przygotowywał się od 8 miesięcy. - Jesteśmy w wielu przypadkach na końcowym etapie. Jeżeli się okaże, że nie możemy korzystać z SAFE na zasadach określonych w ustawie, to całość tego procesu musi de facto rozpocząć się od nowa - powiedział.

Tomczyk skrytykował też propozycję prezydenta mówiącą o powołaniu Funduszy Inwestycji Obronnych. Projekt ustawy trafił już do Sejmu, ale nie ma w nim zapisanych źródeł finansowania.

- Jego zasadnicza wada polega na tym, że (...) nie zostały tam wpisane żadne środki finansowe. W związku z tym cała ta ustawa na tym poziomie, który znamy, jest po prostu wydmuszką - podkreślił.

O co chodzi w pomyśle prezydenta i szefa NBP przeczytasz w artykule na tokfm.pl:

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM, PAP