,
Obserwuj
Dolnośląskie

Śmierć Kamila z Częstochowy. Ojczym usłyszał zarzuty w sprawie innych dzieci

2 min. czytania
21.10.2024 13:46
Kamil z Częstochowy zmarł szpitalu w maju 2023 roku po tym, jak został brutalnie pobity i poparzony w swoim domu. Jak podał TVN24.pl, podejrzany o zabójstwo ojczym ośmiolatka - Dawid B., usłyszał kolejne zarzuty, w tym dotyczące molestowania kilkuletniej dziewczynki. Nowe zarzuty usłyszała również Magdalena B., matka chłopca.
|
|
fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Ośmioletni Kamil został brutalnie pobity i rozlegle poparzony w swoim mieszkaniu w Częstochowie 29 marca 2023 roku. Dopiero pięć dni później trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie po ponad miesiącu zmarł. Sprawą śmierci ośmiolatka zajmuje się Prokuratura Regionalna w Gdańsku.

O zabójstwo Kamila jest podejrzany jego ojczym Dawid B. Mężczyzna miał pobić Kamila, oblać go pod prysznicem gorącą wodą z bojlera, po czym rzucić na rozgrzany piec węglowy. Ojczym znęcał się nad chłopcem już wcześniej, za co również ma zarzut. Matka Kamila - Magdalena B. nie reagowała na przemoc i jest podejrzana o pomocnictwo w zabójstwie.

Zarzuty za nieudzielenie pomocy usłyszeli również krewni rodziny B. - ciotka, wuj i kuzyni, którzy mieszkali w tym samym mieszkaniu.

Nieoczekiwane skutki 'ustawy Kamilka'. Zalew zgłoszeń i brak miejsc

Śmierć Kamila z Częstochowy. Nowe zarzuty dla Dawida B. i Magdaleny B.

Jak przekazał TVN24 w poniedziałek Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, ojczym Kamila usłyszał nowe zarzuty.

- Dawidowi B. prokurator zarzucił molestowanie seksualne kilkuletniej pokrzywdzonej, w latach 2020 – 2022, poprzez kilkakrotne doprowadzenie jej do poddania się innej czynności seksualnej polegającej na dotykaniu jej w miejsca intymne. Z uwagi na dobro pokrzywdzonej, nie podajemy szczegółów zdarzeń - powiedział prok. Marciniak.

To, że Kamil nie był jedynym dzieckiem, wobec którego mężczyzna stosował przemoc, było wiadomo już wcześniej. 'Dawidowi B. zarzucono znęcanie się psychicznie i fizycznie ze szczególnym okrucieństwem w okresie od 27 listopada 2020 roku do 3 kwietnia 2023 roku w Olkuszu i Częstochowie, nad pasierbem Fabianem M. (urodzonym w 2016 roku) i pasierbem Kamilem M. (urodzonym w 2015 roku)' - czytamy.

Teraz do listy zarzutów dołączył ten dotyczący znęcania się psychicznego i fizycznego nad synem Mateuszem B (urodzonym w 2020 roku), pasierbem Damianem J. (urodzonym w 2012 roku), Dominikiem J. (urodzonym w 2008 roku) oraz pasierbicą Julią J. (urodzoną w 2014 roku). Dawid B. miał dopuścić się przestępstw w warunkach recydywy.

Trudne zadanie przed nauczycielami z Częstochowy. Chodzi o 'ustawę Kamilka'

Nowe zarzuty usłyszała także matka Kamila - Magdalena B. Kobieta już ma status podejrzanej o udzielenie pomocy swojemu mężowi Dawidowi B. w psychicznym i fizycznym znęcaniu się ze szczególnym okrucieństwem nad synami Fabianem M. i Kamilem M. oraz o udzielenie pomocy w zabójstwie Kamila M. Do tego śledczy dołączyli zarzuty, dotyczące znęcania się psychicznego i fizycznego nad dwoma synami.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>