Sędziowie TK wrócą do pracy? Jest decyzja ETPCz
Europejski Trybunał Praw Człowieka zajął stanowisko w sprawie polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Do tej pory czworo z sześciorga nowych sędziów nie zostało dopuszczonych do pracy.
ETPCz., który ma siedzibę w Strasburgu, wydał w środę zabezpieczenie nakazujące "powstrzymanie się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego".
Jak przypomina reporter TOK FM Maciej Kluczka, chodzi o czworo nowych sędziów, których Sejm wybrał w marcu. Do tej pory prezydent Karol Nawrocki nie odebrał od nich ślubowania, a kierujący pracami TK Bogdan Święczkowski nie dopuszcza ich do pracy. To właśnie czworo sędziów - Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Anna Korwin-Piotrowska i Marcin Dziurda - złożyli wniosek do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
- Prawnicy podkreślają, że ślubowanie złożone wobec prezydenta jest koniecznym elementem procesu rozpoczęcia pracy w TK, a prezydent nie ma prawa tej procedury blokować - tłumaczy Kluczka. I przypomniał, że wszyscy sędziowie złożyli więc ślubowanie w Sejmie, a stosowne dokumenty przekazali do Kancelarii Prezydenta.
ETPCz. o sędziach polskiego Trybunału Konstytucyjnego
A co dokładnie orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka? "W świetle tego zabezpieczenia Prezes Trybunału Konstytucyjnego zobowiązany jest do niezwłocznego wykonania obowiązków ciążących na nim na mocy ustawy o statusie sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - głosi oświadczenie.
Do decyzji odniósł się na platformie X premier Donald Tusk.
"Europejski Trybunał Praw Człowieka rozstrzygnął jednoznacznie sprawę wybranych przez sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Państwo ma obowiązek usunięcia wszelkich przeszkód uniemożliwiających im orzekanie. Dotarło? - napisał szef polskiego rządu.
Z kolei europoseł Michał Wawrykiewicz (KO) napisał wprost, także na platformie X: "Wspaniała wiadomość dla praworządności!".
Źródło: PAP