,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

To ona namiesza w wyborach w Bydgoszczy? Ekspert nie wyklucza drugiej tury

2 min. czytania
11.03.2024 16:56
Społeczniczka i przedsiębiorczyni Joanna Czerska-Thomas z Polski 2050 powalczy o fotel prezydenta Bydgoszczy. W tym tygodniu ma przedstawić program wyborczy. - Może namieszać głównie prezydentowi Bruskiemu, ponieważ będzie celowała w jego elektorat - uważa politolog z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
|
|
fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

- Rozmowy zaczęły się w listopadzie. W grudniu zleciłam badania, w których 90 procent bydgoszczan wskazało, że nie ma nic przeciwko temu, żeby to właśnie kobieta mogła zostać prezydentką Bydgoszczy - mówi tokfm.pl Joanna Czerska-Thomas. - Młodzi ludzie, mając do wyboru dwóch kandydatów [na prezydenta miasta], stwierdzili, że w ogóle do tych wyborów nie pójdą. W związku z tym doszłam do wniosku, że tak - wystartuję, chociażby dla podniesienia frekwencji - dodaje.

Wybory w Bydgoszczy. Czerska-Thomas przedstawi program

W tym tygodniu Joanna Czerska-Thomas ma zaprezentować swój program wyborczy. Rąbka tajemnicy już uchyliła, publikując hasło wyborcze: 'Idzie nowe'. - Przede wszystkim idzie nowe w urzędzie. Otworzę urząd dla mieszkańców, mieszkanek, również dla przedsiębiorców, żebyśmy mogli współdecydować o tym, jak Bydgoszcz ma wyglądać za 5, 10 czy 15 lat - zapowiada. - W badaniu, które przeprowadziliśmy, mieszkańcy wskazali, że brakuje im wizji Bydgoszczy - dodaje polityczka.

 

Kandydatka na najważniejszy urząd w mieście chce również zapewnić większy dostęp do terenów zielonych. - Chcę, by na każdym osiedlu mieszkanki i mieszkańcy Bydgoszczy mieli prawo do odpoczynku w zielonej enklawie - zapowiada. - Jeśli przyzwyczaimy się do wychodzenia na spacer do pobliskiego lasu czy parku, to mieszkańcy muszą mieć pewność, że on nie zniknie - podkreśla nasza rozmówczyni. 

Wybory w Bydgoszczy. Jakie Czerska-Thomas ma szanse? 

Joanna Czerska-Thomas jest wiceprzewodniczącą rady miasta w Bydgoszczy. Na co dzień prowadzi własny biznes, a także punkt pomocy uchodźcom z Ukrainy. Jak ocenia politolog dr Marcin Jastrzębski z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, kandydatka Polski 2050 może w nadchodzących wyborach samorządowych namieszać i odebrać głosy pozostałym kandydatom. - Głównie chodzi o prezydenta Rafała Bruskiego, ponieważ będzie celowała w jego elektorat i na pewno uszczupli jego głosy - mówi ekspert.

- Wątpię, że może wygrać. To popularna w mieście osoba i popularna społeczniczka, ale czasu jest za mało. Mimo dość dużego elektoratu negatywnego prezydenta Bruskiego nie wydaje mi się, że mogłaby mu zagrozić. Może ewentualnie doprowadzić do drugiej tury - uważa nasz rozmówca.

Wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia. Druga tura zaplanowana jest na 21 kwietnia. W poprzednich wyborach samorządowych - jesienią 2018 roku - urzędujący prezydent Rafał Bruski wygrał już w pierwszej turze, pokonując polityka Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Latosa. W tym roku Bruski ubiega się o czwartą kadencję.

Joanna Czerska-Thomas była gościnią Jana Wróbla w Poranku Radia TOK FM. Posłuchaj rozmowy:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>