Bydgoszcz. Czym kandydaci zaskoczą na koniec kampanii? "Zamienię się w kucharza"
W nocy z piątku na sobotę - o północy - zacznie obowiązywać cisza wyborcza. Do tego czasu kandydaci na radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast będą przekonywać do siebie wyborców. Niektórzy pomysły na to mają nietypowe.
Łukasz Schreiber z ulotkami na osiedlach
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Schreiber - w ostatnim tygodniu przed wyborami - codziennie bywa na osiedlach i rozdaje mieszkańcom ulotki. - Staramy się w tej kampanii jak najwięcej rozmawiać z mieszkańcami. Oczywiście działamy też w mediach społecznościowych, ale chcemy, by było jak najwięcej tego bezpośredniego kontaktu - tłumaczy tokfm.pl kandydat Bydgoskiej Prawicy.
Schreiber - do piątku włącznie - planuje też duże spotkania z wyborcami na Miedzyniu, Błoniu, Kapuściskach i w Fordonie.
Rafał Bruski będzie rozdawać zupę
W ostatnich dniach przed wyborami tempa nie zwalnia także ubiegający się o czwartą kadencję prezydent Rafał Bruski. - Oczywiście, że będę przekonywać mieszkańców i do ostatniego dnia będziemy ciężko pracować - zapewnia polityk Koalicji Obywatelskiej.
- Zdradzę, że w piątek zamienię się w kucharza i będą rozdawać mieszkańcom zupę. Wiele spotkań jeszcze przed nami. Wszystkim chcę obnażać populizm i demagogię tych, którzy składają tysiące obietnic bez pokrycia - dodaje. Bruski wygrał w środę w sądzie ze Schreiberem, który pozwał go w trybie wyborczym. Chodziło o środki na finansowanie komunikacji miejskiej.
W tym tygodniu kandydaturę Bruskiego poparł wicepremier Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy, który ma nadzieję, że polityk KO wygra już 7 kwietnia. Bruski - na pytanie tokfm.pl - czy liczy na wygraną w pierwszej turze, odpowiedział: 'Zawsze nastawiam się na dwie tury. Nie liczę, że wygram w pierwszej turze. Z pokorą podchodzę do każdego wyniku. Wierzę, że na końcu będzie zwycięstwo'.
Joanna Czerska-Thomas jeździ tramwajem
Kampanię wyborczą intensywnie prowadzi też kandydatka Trzeciej Drogi Joanna Czerska-Thomas. W ostatnim tygodniu przed wyborami mieszkańcy mogli ją spotkać w tramwajach, gdzie nagrywała filmiki dotyczące funkcjonowania komunikacji miejskiej.
'Dla zwiększenia atrakcyjności bydgoskiej komunikacji publicznej, ważne jest także zwiększenie częstotliwości realizowanych kursów tramwajowych i autobusowych, co nie obejdzie się bez zwiększenia wydatków na finansowanie systemu komunikacji miejskiej' - pisze na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Czerska-Thomas cały czas wspiera też punkt pomocy dla uchodźców z Ukrainy na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
Gdzie jest Maja Adamczyk?
Zdecydowanie najmniej widoczna i aktywna - zarówno na spotkaniach z mieszkańcami, jak i w mediach społecznościowych - jest czwarta kandydatka do fotela prezydenta Bydgoszczy. Maja Adamczyk, 31-latka reprezentująca KWW Europejska Lewica, wzięła udział w jednej konferencji prasowej i dwóch lokalnych debatach przedwyborczych.
W środę w mediach społecznościowych opublikowała film, w którym na tle Filharmonii Pomorskiej zachęca do pójścia na wybory, obiecując: 'Jeśli zagłosujecie na mnie, zbuduję miasto ponad podziałami'.
Wybory samorządowe odbędą się w niedzielę 7 kwietnia. Lokale będą otwarte od 7 do 21. Druga tura - tam gdzie będzie konieczna - odbędzie się 21 kwietnia.