Bydgoszcz zazdrości Toruniowi marszałka? Ruszają powyborcze układanki
Na Kujawach i Pomorzu tylko trzy ugrupowania będą miały swoich przedstawicieli w sejmiku. Koalicja Obywatelska wygrała z ponad 38 proc. poparciem i zdobyła 14 z 30 mandatów, ale - by rządzić - musi stworzyć koalicję z Trzecią Drogą, która ma pięć mandatów.
Trzecim - i ostatnim - ugrupowaniem, które będzie reprezentowane w sejmiku jest Prawo i Sprawiedliwość, które wprowadziło 11 radnych.
W piątek ruszają rozmowy
W piątek (12 kwietnia) mają ruszyć rozmowy dotyczące koalicji, wyboru prezydium (przewodniczący oraz trzech wiceprzewodniczących) oraz zarządu województwa. - Chcemy się spotykać na razie w takim bilateralnym układzie Trzecia Droga - Koalicja Obywatelska - zapowiada marszałek województwa Piotr Całbecki. - Powoli będziemy te przymiarki dokonywać, ale wszystko wskazuje na to, że będzie duża powtarzalność tego, co do tej pory mieliśmy w regionie - dodaje.
W minionej kadencji sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego regionem rządziła koalicja KO-PSL. Marszałek liczy, że obecny układ sił politycznych w Polsce pozwoli na sprawne zarządzanie województwem oraz ogromnymi środkami z Unii Europejskiej. - Będziemy kontynuować swoją misję. Ktoś musi brać odpowiedzialność za podejmowane decyzje - podkreśla Całbecki.
Czy Piotr Całbecki ponownie zostanie marszałkem?
Pierwsza sesja sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego nowej kadencji odbędzie się 6 maja. To wtedy zostaną zaprzysiężeni radni, prezydium, a także zostanie wybrany nowy zarząd województwa (marszałka wybierają radni sejmiku).
W regionie dużo emocji wzbudza obsadzenie fotela marszałka. Politycy oraz mieszkańcy Bydgoszczy widzieliby w nim kogoś właśnie ze swojego miasta, a nie po raz kolejny z Torunia. Wszystko wskazuje jednak na to, że to Piotr Całbecki (który jest spod Torunia i stamtąd startował) z KO ponownie zostanie wybrany na marszałka. Sprawuje tę funkcję nieprzerwanie od 2006 roku.
Całbecki zdeklasował w wyborach swoich rywali, zdobywając ponad 58 tysięcy głosów (45,07 proc.). - Jest to wielka przyjemność, gdy po tylu latach pracy dla ludzi, to zaufanie wciąż jest wysokie, nawet rekordowe - cieszył się po ogłoszeniu wyników. - Zawsze się starałem traktować wybory i wyborców poważnie. To wielkie zobowiązanie na przyszłość - dodawał.
Drugie miejsce w liczbie głosów w regionie zdobyła członkini zarządu województwa Aneta Jędrzejewska z Trzeciej Drogi, na którą zagłosowało prawie 21,5 tysiąca osób (16,43 proc.). Na trzecim miejscu znalazł się z kolei wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski z KO, którego poparło 21 tysięcy wyborców (18,85 proc.).