,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Pat w kujawsko-pomorskim sejmiku to już przeszłość. Wybrano marszałka

3 min. czytania
09.05.2024 16:00
Radni Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego w końcu wybrali marszałka i zarząd województwa. Mieli to zrobić 6 maja, ale z powodów politycznych sesja została odroczona. W czwartek wszystko się rozzstrzygnęło.
|
|
fot. Maciej Wasilewski / Agencja Wyborcza.pl

6 maja, na pierwszym posiedzeniu Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego, radni wybrali przewodniczącą oraz jej zastępców. Mieli także wybrać marszałka województwa oraz zarząd. Jednak na wniosek Piotra Całbeckiego z Koalicji Obywatelskiej (pełniącego wówczas funkcję marszałka), obrady odroczono do 9 maja.

Kujawsko-pomorski sejmik. Marszałek wybrany

 

Czwartkowa sesja zaczęła się od zgłoszenia kandydatów na marszałka: Piotra Całbeckiego z KO oraz byłego Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty Marka Gralika z PiS. Zanim rozpoczęło się głosowanie padły pytania między innymi o wprowadzenie do zarządu województwa przedstawiciela Nowej Lewicy, mimo że ta nie zdobyła w regionie żadnego mandatu. - Czy przedstawiciel Lewicy będzie w zarządzie województwa - pytał debiutujący w sejmiku radny Jarosław Wenderlich. Polityka Prawa i Sprawiedliwości interesowały też sprawy mostu w Fordonie, przyszłości terenów pozachemowskich w Bydgoszczy czy rozbudowy bydgoskiej Filharmonii Pomorskiej.

Po udzieleniu odpowiedzi na wszystkie nurtujące Wenderlicha pytania, 29 radnych obecnych na sali wybrało marszałka. 20 głosów otrzymał Całbecki, a tylko osiem - Gralik. Jeden głos był nieważny.

 

Kujawsko-pomorskie. Na fotelach wicemarszałków bez zmian

 

Po odebraniu gratulacji marszałek Całbecki zgłosił dwie kandydatury na wicemarszałków. I tu zaskoczenia nie było. - Zgłaszam Anetę Jędrzejewską, która zasiada w zarządzie województwa od 10 lat. Zdobyła jeden z najlepszych indywidualnych wyników w regionie. Gwarantujemy dobrą współpracę z sejmikiem - zapewniał marszałek. - Drugim kandydatem jest Zbigniew Ostrowski, który od 2014 jest wicemarszałkiem województwa. Zarządza wieloma obszarami, wspiera instytucje kultury. Jest bardzo aktywny w promocji regionu - chwalił swojego kandydata.

Ostrowski zapewniał, że nadal będzie służył regionowi, a szczególnie Bydgoszczy, z której pochodzi. - Sprawy mojego miasta oglądam na co dzień. Bydgoszcz jest wielkim placem budowy. Trwa budowa czwartego kręgu opery, szykujemy się do rozbudowy filharmonii. Zabiegam, by kultura w województwie rozwijała się w sposób harmonijny. Ta dziedzina jest mi szczególnie bliska - podkreślał.

W tajnym głosowaniu Aneta Jędrzejewska zdobyła 20 głosów poparcia a Zbigniew Ostrowski 18.

Czy Nowa Lewica wejdzie do zarządu?

 

Do obsadzenia w zarządzie województwa pozostały jeszcze dwa miejsca. Na marszałka miała naciskać Nowa Lewica, która chciała mieć swojego przedstawiciela, ale ostatecznie Całbecki się nie ugiął i postawił na swoich kandydatów: Dariusza Kurzawę (Trzecia Droga - PSL), a także Marka Wojtkowskiego z KO, byłego prezydenta Włocławka, który przegrał wybory prezydenckie w mieście. - Jako były prezydent miasta doskonale zna procedury administracyjne, a w urzędzie marszałkowskim są one nam potrzebne. Stworzymy dobry zespół gwarantujący harmonijną pracę z radnymi - zapewniał Całbecki.

W głosowaniu radnych zarówno Kurzawa, jak i Wojtkowski zdobył 18 z 29 głosów. Podział obowiązków między wicemarszałkami i członkami zarządu nastąpi na pierwszym posiedzeniu zarządu.

 

Po wyborach głos zabrał jeszcze Piotr Całbecki, który zaczął dziś swoją piątą kadencję. - Chciałbym podziękować wszystkim za oddane głosy. Tworzymy drużynę, która jest w stanie kontynuować i rozwinąć nasze województwo - zapewnia marszałek. - Bardzo dziękuję dyrektorom, zastępcom, kierownikom oraz naczelnikom za współpracę. To jest ponad 1300 osób, które codziennie przychodzą do pracy. To cała rzesza ludzi a wszyscy razem tworzą całokształt naszych kompetencji do realizacji wyzwań - podkreślał z dumą.

W Sejmiku Województwa Kujawsko–Pomorskiego rządzi koalicja Koalicji Obywatelskiej i Trzeciej Drogi.