advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Łódzkie

Szpital w Łódzkiem nie chce płacić kary za odmowę aborcji. Spór z NFZ może trafić do sądu

2 min. czytania
03.07.2024 13:59
Pabianickie Centrum Medyczne (Łódzkie) przeciwia się decyzji NFZ o nałożeniu na szpital kary w wysokości 550 tys. zł za odmowę wykonania aborcji. Jak podkreśliła w rozmowie z TOK FM rzeczniczka placówki, NFZ, "pominął ważne dla sprawy kwestie". Jeżeli fundusz nie uwzględni odwołania, prawa skończy się w sądzie.
|
|
fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Wyborcza.pl

Pabianickie Centrum Medyczne (Łódzkie) ma zapłacić karę w wysokości 550 tysięcy złotych za odmowę legalnej aborcji - poinformowała 17 czerwca ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Decyzję podjął Narodowy Fundusz Zdrowia na podstawie nowych przepisów o ogólnych warunkach wykonywania umów na leczenie. 

Placówka pod Łodzią nie chce płacić kary i odwołała się od decyzji NFZ. Jak podkreślała w rozmowie z TOK FM rzeczniczka Pabianickiego Centrum Medycznego Patrycja Socha, szpital nie odmówił aborcji, tylko wskazał, że pacjentka musi dostarczyć wyniki niektórych badań, a kontrola NFZ nie uwzględniła istotnych faktów.

Lekarka wykonująca aborcję boi się liberalizacji prawa. 'I co my z tymi kobietami zrobimy?'

- Zostały pominięte ważne dla sprawy kwestie choćby takie jak stanowisko konsultanta w dziedzinie położnictwa i ginekologii. Z opinii tego konsultanta wynikało bowiem jednoznacznie, że w tej sprawie jest konieczna dalsza diagnostyka, a także powołanie przez nasz szpital konsylium lekarskiego - przekazała rzeczniczka reporterowi TOK FM Bartoszowi Kondziołce. 

Matysiak i Horała celują w wybory prezydenckie? 'To mi się nie podoba'

Rzecznik NFZ Andrzej Troszyński poproszony o komentarz w sprawie, zapowiedział jedynie, że fundusz "zastrzeżenia rozpatrzy i oczywiście się do nich odniesie".

Pabianickie Centrum Medyczne zapowiada, że jeśli NFZ nie wycofa się z nałożonej kary, to sprawa trafi do sądu.

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zaczęła obowiązywać pod koniec maja. Dotyczy wykonywania przez szpitale świadczeń przerwania ciąży i nakazuje, by świadczeniodawca tak zorganizował udzielanie świadczenia w swojej placówce, by przynajmniej jeden z lekarzy mógł wykonać zabieg, który ratuje życie lub zdrowie kobiety. Resort uzasadniał, że na skutek nadużywania przez część lekarzy tzw. klauzuli sumienia kobiety niejednokrotnie nie mogą skorzystać z przysługującego im prawa do tego zabiegu.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>