Pierwszy szpital ukarany przez NFZ za odmowę wykonania aborcji. Ma słono zapłacić
Pod koniec maja zaczęła obowiązywać nowelizacja rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Dotyczy wykonywania przez szpitale świadczeń przerwania ciąży i nakazuje, by świadczeniodawca tak zorganizował udzielanie świadczenia w swojej placówce, by przynajmniej jeden z lekarzy mógł wykonać zabieg, który ratuje życie lub zdrowie kobiety. Resort uzasadniał, że na skutek nadużywania przez część lekarzy tzw. klauzuli sumienia kobiety niejednokrotnie nie mogą skorzystać z przysługującego im prawa do tego zabiegu.
Nowe przepisy dotyczące aborcji. Poleciała pierwsza kara
Już niecałe trzy tygodnie po wejściu w życie nowych przepisów ministra zdrowia Izabela Leszczyna poinformowała o pierwszym szpitalu, który odmówił pacjentce legalnej aborcji. - 13 czerwca zakończono postępowanie kontrolne w Pabianickim Centrum Medycznym, w wyniku którego na tego świadczeniodawcę nałożono karę w wysokości 550 tysięcy złotych - przekazała Leszczyna podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
Pomysł Leszczyny ws. aborcji to 'prowizorka'? Rząd oczekuje cudów
Jak dodała, szpital w Pabianicach nie jest jedynym, który nie zastosował się do nowych przepisów. - Wiem, że są jeszcze dwa kolejne podmioty, gdzie kontrola jest w końcowej fazie. Obawiam się, że tam też nałożenie kary będzie zasadne - ujawniła ministra.
Pabianickie Centrum Medyczne nie zgadza się z decyzją Narodowego Funduszu Zdrowia. - Będziemy się od niej odwoływać. W naszym szpitalu wykonujemy aborcje. Skarga dotyczy jednej pacjentki. Lekarz odmówił jej aborcji, ponieważ nie przedstawiła kompletu dokumentów potwierdzających przesłanki do legalnego zabiegu - tłumaczył Adam Marczak, dyrektor placówki, cytowany przez Wyborcza.pl.
Lekarka wykonująca aborcje boi się liberalizacji prawa. 'I co my z tymi kobietami zrobimy?'
Prawo aborcyjne w Polsce
Obowiązujące w Polsce od 1993 r. przepisy antyaborcyjne zostały zmienione po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 r. Wcześniej ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zwana kompromisem aborcyjnym, zezwalała na dokonanie aborcji także w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tę przesłankę do przerwania ciąży TK uznał za niekonstytucyjną, co wywołało falę protestów w całym kraju.
W Sejmie są obecnie cztery projekty ustaw dotyczące zmian w prawie aborcyjnym. Dwa z nich złożyła Lewica, a po jednym Koalicja Obywatelska i Trzecia Droga (PSL i Polska 2050).
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>