advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Łódzkie

Bogusław Kukuć nie żyje. Legendarny dziennikarz sportowy miał 78 lat

2 min. czytania
26.09.2024 15:05
W wieku 78 lat zmarł w czwartek dziennikarz sportowy Bogusław Kukuć. Przez wiele lat był związany z łódzką prasą - "Głosem Robotnicznym", "Wiadomościami Dnia" i "Dziennikiem Łódzkim", w których najczęściej pisał o Widzewie Łódź.
|
|
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Jak mówił sam o sobie, nikt nie widział na żywo tylu meczów Widzewa, co on.

O śmierci jednego z nestorów łódzkiego dziennikarstwa sportowego poinformował Widzew oraz "Express Ilustrowany" i "Dziennik Łódzki".

Bogusław Kukuć urodził się w 1946 roku w Łowiczu. Ukończył wydział prawa na Uniwersytecie Łódzkim. Swoją przygodę z dziennikarstwem zaczynał w "Głosie Robotniczym", a następnie pracował w "Wiadomościach Dnia", które w 2000 roku połączyły się z "Dziennikiem Łódzkim". Został wówczas kierownikiem nowego działu sportowego.

'Uparciuch, który uwielbiał ładnie grać w piłkę'. Michał Żewłakow wspomina Franciszka Smudę

Zmarł Bogusław Kukuć. "Nie ma osoby, która widziałaby więcej meczów Widzewa ode mnie"

Najczęściej pisał o Widzewie Łódź, którego ligowe oraz pucharowe mecze relacjonował od połowy lat 70. XX wieku. Tym klubem zajmował się także po przejściu na emeryturę. Pisał o nim na jednym z portali oraz był autorem wydanej w 2023 roku książki "Mój Widzew", w której opisał stu najważniejszych piłkarzy w historii łódzkiego klubu.

"Nie ma na świecie osoby, która widziałaby na żywo więcej meczów Widzewa ode mnie: w ekstraklasie, w pucharach, pierwszej i niższych ligach, w sparingach. Przez pewien czas mógł ze mną konkurować Tadeusz Gapiński, były piłkarz i kierownik drużyny. Zyskałem nad nim przewagę, gdy wyjechał grać do Danii, a wyprzedziłem go na dobre, gdy kilka lat temu odszedł z klubu. Z 66 meczów pucharowych Widzewa widziałem na żywo 60, począwszy od tego z Manchesterem City, skończywszy na Monaco" – mówił w wywiadzie dla łódzkiej "Gazety Wyborczej".

"Zapamiętamy go nie tylko jako dziennikarza znającego wiele historii i anegdot związanych z Widzewem, ale też jako serdecznego człowieka, który na co dzień żył tym wszystkim, co było związane z naszym klubem" - podkreślono na stronie internetowej Widzewa.

Bogusław Kukuć zasłabł na stadionie Widzewa podczas czwartkowej konferencji prasowej przed meczem z Lechią Gdańsk.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>