Fałszywe szczepienia przeciw COVID-19. Policja rozbiła trzy grupy przestępcze
Policjanci z Lublina informują o rozbiciu trzech niezależnych grup, które działały według podobnych zasad. Chodziło o dostarczanie pacjentom fałszywych certyfikatów covidowych. Najczęściej na nielegalne kupienie takiego dokumentu decydowały się osoby, które chciały jechać na wakacje czy planowały inny wyjazd za granicę, a na lotnisku wymagany był certyfikat. - Płaciły za to 1000 czy 1500 złotych - mówi TOK FM rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie Andrzej Fijołek.
Za wystawianiem certyfikatów i wpisywaniem "odbytego" szczepienia do systemu - w zamian za pieniądze - stali pracownicy systemu ochrony zdrowia, w tym lekarze i pielęgniarki. Chodzi o korupcję związaną z popełnianiem przestępstw polegających na dokonywaniu nierzetelnych wpisów w Systemie Informacji Medycznej P1 - jest to Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych. Wpisywano w niej informację o przeprowadzonych rzekomo szczepieniach przeciwko COVID-19, w ramach świadczeń zdrowotnych wykonywanych w szpitalach i przychodniach w Lublinie, Warszawie i Zamościu.
Już 14 osób w areszcie
Przestępcy odpowiedzą m.in. za poświadczanie nieprawdy w dokumentach, w tym za wypełnianie kwestionariusza wstępnego wywiadu lekarskiego przed szczepieniem, a także za przestępstwa przeciwko mieniu. Chodzi o wyłudzanie z Narodowego Funduszu Zdrowia refundacji za wykazane i wprowadzone do systemu szczepienia, które nigdy nie miały miejsca.
W grupach przestępczych były osoby, które mają na swoim koncie po kilkadziesiąt takich incydentów, ale są i takie, które mają ponad 800 zarzutów. Czternaście osób - decyzją sądów - już trafiło do aresztu. Na poczet przyszłych kar i odszkodowań policja zabezpieczyła mienie o łącznej wartości ponad 3,2 miliona złotych, w tym sztabki złota i srebrne monety.
"Sprawa jest rozwojowa"
Śledztwo na dziś obejmuje już 230 osób, prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Szczecinie. Jak informuje rzecznik lubelskiej komendy Andrzej Fijołek, sprawa jest rozwojowa. Zabezpieczono dokumenty, które umożliwią postawienie kolejnych zarzutów. Chodzi m.in. o osoby, które zapłaciły za szczepienie, a nigdy go nie przyjęły.
W ich przypadku jest możliwość odstąpienia od wymierzenia kary. Jak informują policjanci, wszyscy, którzy zapłacili, czyli udzielili tzw. korzyści majątkowej w zamian za dokonanie nierzetelnego wpisu w dokumentacji medycznej, mogą skorzystać z tzw. klauzuli niekaralności. Daje ona możliwość zwolnienia z ukarania tych sprawców, którzy w ramach czynnego żalu powiadomią organy ścigania o wszystkich okolicznościach przestępstwa, zanim czyn taki zostanie ustalony przez organy ścigania. Takie osoby mogą się zgłaszać do Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie - Wydział do Walki z Korupcją - tel. 47 811 43 53.