,
Obserwuj
Lubelskie

Będą chodzić po linach nad głowami przechodniów. "To jedno z ważniejszych wydarzeń w mieście"

3 min. czytania
14.07.2023 14:27
Lublin przygotowuje się do Carnavalu Sztukmistrzów. To coroczne święto cyrku i - jak mówi prezydent Krzysztof Żuk - jedno z najważniejszych wydarzeń w mieście. Światowej sławy artyści przyjadą do Lublina, by na ulicach i placach bawić mieszkańców i turystów. W tym roku festiwal odbędzie się w dniach 27- 30 lipca.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Na Carnaval Sztukmistrzów do Lublina co roku zjeżdżają tłumy turystów z Polski i z zagranicy. Trzeba dużo wcześniej rezerwować noclegi, bo tuż przed festiwalem na wolne miejsce nie ma szans. W trakcie imprezy na ulicach Lublina występują światowe zespoły prezentujące sztukę cyrkową. Jak podkreślają organizatorzy, sceną staje się ulica, a aktorem jest zarówno artysta, jak i widz. To czas, gdy granice przestają istnieć. Są klauni, buskerzy, akrobaci czy artyści, którzy chodzą na linach nad głowami przechodniów m.in. na lubelskiej starówce.

- To jedno z ważniejszych wydarzeń w mieście. Na Carnaval Sztukmistrzów przyjeżdżają właśnie w okresie wakacyjnym turyści. W tym roku mamy bogatą ofertę i dodatkowe atrakcje. Po pandemii COVID-19 próbujemy też już wrócić do pełnej aktywności, jeśli chodzi o ofertę turystyczną - mówi prezydent Lublina Krzysztof Żuk. - Pejzaż miasta bez Urban Highline Festival [chodzenie po linach - przyp.red.] i bez sztukmistrzów nie byłby taki, jak byśmy tego oczekiwali. Przykładamy do tego dużą wagę. Dlatego zachęcamy turystów i mieszkańców: zaplanujcie urlopy, by być z nami w trakcie tych wydarzeń - dodaje.

- Nasz festiwal prezentuje przede wszystkim sztukę cyrkową. Staramy się pokazywać to, co najciekawsze we współczesnym cyrku. Przygotowaliśmy w tym roku około 20 różnych spektakli. To, co nas bardzo cieszy, to powrót widowiska na plac Zamkowy. Wystąpią tam francuscy artyści w swoistej komedii omyłek - mówi dyrektorka festiwalu Iwona Kornet, nawiązując do spektaklu 'Arret d'Urgence' francuskiej grupy Akoreacro. To żywiołowa mieszanka muzyki i akrobatyki zaprezentowana przez 16-osobową grupę cyrkowców na ruchomej scenie jeżdżącej ciężarówki.

Większość wydarzeń jest bezpłatna i dostępna dla każdego, bo odbywa się na ulicach, placach i skwerach. Niektóre wydarzenia będą jednak biletowane - można zobaczyć je w namiocie cyrkowym czy w teatrze. O bilety warto zadbać jak najszybciej.

Zmiana klimatu jednym z głównych tematów

W tym roku na festiwalu pojawi się tematyka związana z ochroną klimatu. Zaplanowano spektakl o postępujących zmianach klimatycznych i warsztaty z Acting for Climate. Co ciekawe, po raz pierwszy w historii Carnavalu widzowie będą mieli okazję zobaczyć przedstawienie poza ścisłym centrum miasta - w lesie, a dokładniej w Starym Gaju. - W nietypowej, leśnej przestrzeni artyści zaprezentują spektakl, który opowiada o ponownym łączeniu się z drugim człowiekiem i przyrodą, zmianach klimatycznych i możliwości zmian społecznych - zapowiada Iwona Kornet.

Z kolei czescy artyści opanują plac Litewski i przeniosą widzów do morskiego świata inspirowanego powieścią Juliusza Verne'a 'Nautilius'. Będzie to połączenie akrobatyki, gry światła, cieni i tańca z ogniem. - Program tegorocznej edycji festiwalu jest bardzo różnorodny i zachęca zarówno dzieci, młodzież, jak i osoby starsze do poznania tajników sztuki cyrkowej. To wyjątkowe święto cyrku w Lublinie, które - mam nadzieję - również w tym roku oczaruje wszystkich uczestników festiwalu - podsumowuje Iwona Kornet.