,
Obserwuj
Lubelskie

Nietypowe obchody Święta Niepodległości w Lublinie. "Bo nie ma jednej Polski"

3 min. czytania
11.11.2023 08:00
- Jest nie tylko polska Polska, ale jest też ukraińska Polska, afgańska Polska, białoruska Polska i cała masa innych Polsk. I dobrze byłoby je zobaczyć - mówi Anna Dąbrowska, lubelska aktywistka, która działa na rzecz integracji cudzoziemców mieszkających w Polsce ze społecznością lokalną.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Było już wspólne robienie pączków w Tłusty Czwartek, lepienie pierogów na święta, a teraz nadszedł czas na pieczenie chleba. Właśnie tak w Lublinie chcą uczcić Święto Niepodległości, a przy okazji zintegrować się z gośćmi z zagranicy, który na Lubelszczyźnie zadomowili się już na dobre.

W centrum integracyjnym Baobab zaplanowano spotkanie pod hasłem "Chleby świata". - Chcemy pokazać obywatelom innych państw, czym jest 11 listopada i dlaczego to ważne dla nas święto. Przy okazji chcemy rozmawiać, integrować się, poznawać - mówi Anna Dąbrowska ze Stowarzyszenia Homo Faber, które zarządza Baobabem.

'Marzyliśmy, aby w Lublinie powstało takie miejsce'. łączy uchodźców z mieszkańcami miasta

Dąbrowska podkreśla: "nie ma jednej Polski". - Jest nie tylko polska Polska, ale jest też ukraińska Polska, afgańska Polska, jest białoruska Polska. I cała masa innych Polsk, i dobrze byłoby je zobaczyć. Tym zapraszającym gestem zachęcamy, by tworzyć z nami te wspólnoty i by usłyszeć też głos tych innych Polsk, które są tu z nami od dawna - dodaje.

Pytana, czym dla niej jest patriotyzm, mówi o pracy na rzecz społeczności lokalnej i pracy na rzecz innych osób, które w tej społeczności żyją. Wymienia też udział w wyborach, choć zaznacza, że taka jednorazowa akcja to za mało. - Trzeba się angażować na co dzień w to, co jest wokół nas. To jest też troska o wspólne dobro, branie udziału w tym, co dzieje się w naszym kraju - podkreśla lubelska aktywistka.

W trakcie sobotniego spotkania w lubelskim Baobabie cudzoziemcy, w tym uchodźcy z Ukrainy, wspólnie z Polakami najpierw upieką różne chleby, by potem wspólnie spotkać się przy stole. Chodzi o poznanie i spróbowanie pieczywa z różnych krajów. Chleb, jak mówią organizatorzy akcji, jest dla wielu podstawowym pożywieniem od tysięcy lat. Symbolizuje dostatek i gościnność, często kojarzy się z domem. Warsztaty pieczenia chleba ruszają o godz. 10 w kuchni na I piętrze Baobabu, a od godz. 12 do 14 zaplanowano spotkanie przy stole.

Baobab - przypomnijmy - to centrum integracyjne, które znajduje się w samym centrum Lublina, przy Krakowskim Przedmieściu. Na co dzień odbywa się tu mnóstwo działań, np. warsztaty rękodzielnicze, wspólne gotowanie czy nauka języka angielskiego.

'Uchodźcy nie znikną, musimy działać wspólnie'. Lubelski Baobab z oficjalnym wsparciem miasta

Dąbrowska - wspominając podobne (do sobotniego) spotkania organizowane w Baobabie w przeszłości - podkreśla, że przy jednym stole spotykają się tu osoby bardzo różne i to jest piękne. - Ale jest jeszcze coś. Na naszym stole zwykle pojawia się specjalnie haftowany obrus. Haftują go uczestnicy i uczestniczki naszych zajęć manualnych. Wspólnie, w bardzo międzynarodowej grupie, przygotowują te hafty - opisuje.

11 listopada w Lublinie będzie można też wziąć udział w uroczystej sesji Rady Miasta. Około godziny 16 okolicznościowa biało-czerwona iluminacja pojawi się na kładce w Parku Ludowym oraz na placu Litewskim. Dodatkowo lubelski ratusz udekorują biało-czerwone flagi, rozwieszone po obu stronach wejścia do budynku. Z kolei w Parku Saskim tradycyjnie już odbędzie się Lubelski Bieg Niepodległości. Początek o godz. 8.30.