Co z immunitetem Romana Giertycha? Prokuratura podjęła decyzję
- Na dziś mogę powiedzieć, że brak jest przesłanek do wystąpienia o uchylenie immunitetu posła Romana Giertycha - potwierdza w rozmowie z TOK FM prokurator Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Lublinie.
Chodzi o postępowanie dotyczące domniemanego wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie ok. 92 milionów złotych ze spółki POLNORD. Roman Giertych był jedną z 12 osób zatrzymanych w połowie października 2020 r. w związku z tym śledztwem. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty przywłaszczenia środków spółki i wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy.
- Sprawa jest obecnie szczegółowo analizowana pod kątem zgromadzonych dokumentów. Śledztwo zostało przedłużone do 16 kwietnia, jednak prokurator regionalny już wystąpił o jego przedłużenie na dalszy okres sześciu miesięcy. Oczekujemy na ekspertyzę z zakresu szacowania prac inwestycyjnych w budownictwie. Niewykluczone, że będzie również wywołana inna opinia, z zakresu ekonomii - tłumaczy nam prokurator Beata Syk-Jankowska.
Zaskakująca 'oferta' Giertycha. 'Kto pierwszy, ten lepszy'
Nowy zespół
Ponadto zmienił się kierownik zespołu zajmującego się tą sprawą. Za "dobrej zmiany" śledztwo prowadził 12-osobowy zespół prokuratorów - na czele z prokuratorem regionalnym w Lublinie Jerzym Ziarkiewiczem, jednym z najbardziej zaufanych ludzi Zbigniewa Ziobry.
O Ziarkiewiczu, który do Lublina trafił z Zamościa, było niedawno głośno - po tekście Jacka Brzuszkiewicza z lubelskiej "Gazety Wyborczej". Dziennikarz opisał, jak sprawy dotyczące polityków PiS były latami blokowane przez Ziarkiewicza. "Trafiały do zamrażarki w służbowym garażu" - wskazano w artykule. W innej sprawie dziennikarze ujawnili, jak Ziarkiewicz miał chronić brata byłego już Komendanta Głównego Policji Jarosława Szymczyka.
Nowym szefem zespołu badającego sprawę spółki POLNORD został doświadczony śledczy Andrzej Markowski, który przed okresem rządów PiS był szefem Prokuratury Krajowej w Lublinie. Obecnie jest naczelnikiem Wydziału do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Regionalnej w Lublinie.
Roman Giertych się nie przyznaje
Roman Giertych od początku mówił, że nie popełnił żadnego przestępstwa. W grudniu 2021 r. Prokuratura Regionalna w Lublinie wystąpiła do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie w związku z jego niestawiennictwem na wezwania prokuratury. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód nie uwzględnił wniosku prokuratury o areszt. Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy decyzję sądu pierwszej instancji.
Giertych odpierał wówczas twierdzenia śledczych w tej sprawie. Argumentował, że wezwania kierowane przez prokuraturę są bezprawne, a on sam "nie popełnił nigdy żadnego przestępstwa".
We wrześniu ubiegłego roku Prokuratura Regionalna w Lublinie informowała, że zamierza przedstawić nowe zarzuty Romanowi Giertychowi. "Zostało wydane postanowienie o zmianie wcześniejszego orzeczenia w tym zakresie. To z kolei wymaga ogłoszenia tego podejrzanemu i przesłuchania na tę okoliczność. Oczywiście ma on prawo do odmowy składania wyjaśnień" - informowała prokuratura.
Roman Giertych 13 listopada 2023 r. złożył ślubowanie i został posłem na Sejm RP, uzyskując immunitet. Adwokat zdobył mandat poselski w wyborach parlamentarnych 15 października 2023 r., startując z ostatniego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej w Kielcach.