Kłęby dymu nad Zieloną Górą. "Gaszenie ognia zajmie wiele godzin"
Z pożarem walczy dziewięć jednostek straży pożarnej zawodowej oraz OSP. - Po dojeździe na miejsce zastaliśmy cały warsztat ogniu - powiedział mł. bryg Kaniak.
Ranna została jedna osoba. - Z poparzeniami została przewieziona do szpitala - dodał rzecznik strażaków.
Płonący warsztat gaszony jest między innymi z podnośnika. - Akcja gaśnicza zajmie wiele godzin ze względu na powierzchnię budynku oraz zgromadzone w nim materiały chemiczne - oleje, smary, a także opony - powiedział mł. bryg. Kaniak. Słup czarnego dymu widoczny jest z kilku kilometrów.
Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana.
Pożar w Zielonej Górze. 'Duże zadymienie'
O zdarzeniu informuje w swoich mediach społecznościowych również urząd miasta w Zielonej Górze. 'UWAGA!! Ewakuacja galerii przy ul. Zacisze w związku z pożarem warsztatu samochodowego. Nadal trwa akcja gaśnicza PSP. Występuje bardzo duże zadymienie. Zamknij okna. Nie zbliżaj się do miejsca pożaru i okolicznych obiektów do czasu zakończenia działań' - czytamy w komunikacie.