Kraków idzie na wojnę z hulajnogami elektrycznymi. Policjanci dostaną specjalne urządzenie
Kraków wypowiada wojnę elektrycznym hulajnogom i rowerom. Miasto kupi specjalne mobilne urządzenie do pomiaru prędkości - tzw. hamownię, które umożliwi przeprowadzanie kontroli, a w praktyce jednośladów, które nie spełniają wymaganych parametrów, bądź nie powinny zostać dopuszczone do ruchu.
- Policja w Krakowie chce wyeliminować pojazdy udające rowery, ale faktycznie osiągające prędkości motocykli i poruszające się po ścieżkach rowerowych wbrew przepisom;
- Nowe urządzenie ma umożliwić rzetelne sprawdzanie, czy rowery elektryczne nie przekraczają 25 km/h, a hulajnogi 20 km/h, bo same prędkościomierze użytkowników nie są dla policji wiarygodnym źródłem;
- Przepisy nakładają konkretne ograniczenia na użytkowników hulajnóg elektrycznych: zakaz jazdy po chodnikach (z wyjątkami), holowania i przewożenia pasażerów, a także obowiązek posiadania karty rowerowej lub prawa jazdy dla osób między 10. a 18. rokiem życia;
Jak wyjaśnił Roman Łuczyński z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, chodzi np. o pojazdy, które wyglądają jak rower, ale rozwijają prędkość jak motocykl, jednocześnie poruszając się po ścieżce rowerowej.
- Motocykl nie może poruszać się po drodze dla rowerów, to już jest dodatkowa kara. Kara jest już za samo poruszanie się takim pojazdem, bo jeżeli pojazd jest mechaniczny, wymagane są uprawnienia do kierowania motocyklem - podkreślił rozmówca reporterki TOK FM Katarzyny Młynarczyk.
Rower elektryczny nie powinien poruszać się z większą prędkością niż 25km/h a hulajnoga - 20 km/h. Żeby moc precyzyjnie sprawdzić, czy osoba korzystająca z jednośladu nie łamie przepisów, koniecznie jest specjalne urządzenie
- Mam świadomość, że hulajnogi mają prędkościomierze, które pokazują prędkość. Natomiast to nie jest dla nas w żaden miarodajne. Jako policja musimy mieć urządzenie, które da pewną odpowiedź, czy dana hulajnoga lub rower rozpędzają się do większej, niedopuszczalnej prędkości - mówił Roman Łuczyński.
Kraków to pierwsze miasto w Polsce, które takie urządzenie będzie wykorzystywać. Póki co trwają jego testy. Sprowadzone zostanie ono z Holandii.
Jazda na hulajnodze elektrycznej - co mówi prawo?
Przepisy jasno wskazują jakie obowiązki ma kierujący hulajnogą. Jest on obowiązany korzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h, w przypadku, gdy brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.
Korzystanie z drogi dla pieszych przez kierującego hulajnogą elektryczną jest dozwolone wyjątkowo, gdy droga dla pieszych jest usytuowana wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 30 km/h, i brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.
Kierującemu hulajnogą elektryczną zabrania się: ciągnięcia lub holowania innego pojazdu; przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku; jazdy po jezdni, z wyjątkiem korzystania z pasa ruchu dla rowerów, przejazdu dla rowerów oraz jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h, w przypadku, gdy brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.
Policja przypomina, że zabrania się dopuszczania dziecka w wieku do 10 lat do kierowania hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego na drodze. W strefie zamieszkania dopuszcza się kierowanie hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego przez dziecko w wieku do 10 lat wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.
Do kierowania hulajnogą elektryczną przez osoby w wieku od 10 lat do 18 lat wymagane jest posiadanie karty rowerowej lub prawa jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.
Posłuchaj: