,
Obserwuj
Małopolskie

Duda wręczył Order Odrodzenia Polski w tajemnicy. "Szuka miękkiego lądowania"

3 min. czytania
31.07.2025 15:15
Prezydent Andrzej Duda przyznał w tajemnicy najwyższe państwowe odznaczenie - Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski - Jackowi Majchrowskiemu, byłemu prezydentowi Krakowa. "Szuka pomysłu na siebie" - powiedział anonimowo jeden z polityków PiS "Gazecie Wyborczej".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Prezydent Andrzej Duda w tajemnicy odznaczył byłego prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony polityków PiS;
  • Wyróżniona została również Izabela Błaszczyk, była prezeska kontrowersyjnej spółki Kraków 5020, mimo że spółka została zlikwidowana po serii niepowodzeń i kosztów dla miasta;
  • Jak sugerują anonimowi działacze partii w rozmowie z 'GW', Duda szykuje sobie w Krakowie 'miękkie lądowanie' po zakończeniu kadencji.

 

Ceremonia wręczenia Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski Jackowi Majchrowskiemu odbyła się 22 lipca w jednej z sal krakowskiego oddziału Narodowego Banku Polskiego, bez udziału mediów i z pominięciem informacji na stronie Kancelarii Prezydenta. Jak ustalił portal lovekrakow.pl, obecni byli jedynie najbliżsi i wąskie grono współpracowników Majchrowskiego.

Podczas przemówienia Andrzej Duda chwalił osiągnięcia byłego prezydenta Krakowa. "Kraków w czasie prezydentury Majchrowskiego wszedł do pierwszej ligi europejskich miast" - mówił prezydent. Sam Majchrowski, jak relacjonowano, nie krył wzruszenia i nazwał odznaczenie "ukoronowaniem wieloletniej kariery w służbie publicznej".

Wspólne jutro bez Zandberga i Czarzastego. Powstaje nowe stowarzyszenie

Order Odrodzenia Polski dla Majchrowskiego. W PiS to się nie spodobało

Jacek Majchrowski rządził Krakowem przez 22 lata. Choć wcześniej związany z PZPR i SLD, to w ostatnich latach zacieśniał relacje z PiS, m.in. organizując w Krakowie III Igrzyska Europejskie, za co miasto otrzymało blisko 500 mln zł z budżetu państwa.

Właśnie ze względu na polityczną przeszłość Majchrowskiego, gest Dudy spotkał się z krytyką ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości. "Panie Prezydencie Duda, antypolskie lewactwo, należy z całą mocą zwalczać, do zera pozbawić wpływów, do zera rozliczyć z niszczenia Polski, a nie ich awansować, dziękować im, czy ich odznaczać!" - napisał na platformie X poseł PiS Dariusz Matecki.

Dzień później radny PiS ze Skawiny, Ryszard Majdzik, zapowiedział zwrot własnego Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, by - jak napisał - "nie być w jednym szeregu z zasłużonymi dla Polski Ludowej komunistami".

Nieoficjalnie działacze PiS twierdzą, że decyzja Dudy może mieć polityczne tło. - Prezydent Duda po skończonej kadencji wraca do Krakowa, szuka więc miękkiego lądowania w mieście i pomysłu dla siebie - mówił jeden z rozmówców z Małopolski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". "Chce pokazać, że jest prezydentem wszystkich Polaków, żeby nie zamykać sobie drzwi" - dodał inny.

Duda docenił nie tylko Majchrowskiego. "Prędzej byśmy się spodziewali, że Wisła wyschnie"

Oburzenie w PiS wywołała także decyzja o awansie nadinspektora Marka Boronia, Komendanta Głównego Policji, który wcześniej nadzorował zatrzymanie posłów Kamińskiego i Wąsika. "Prędzej byśmy się spodziewali, że Wisła wyschnie, niż że prezydent awansuje komendanta Boronia" - stwierdził jeden z działaczy.

Żurek zdecydował. Minister zawiesił żonę prezesa TK. Świńczkowski: 'Przejaw zemsty'

Odznaczenie od prezydenta otrzymała również Izabela Błaszczyk, była prezeska kontrowersyjnej miejskiej spółki Kraków 5020, która zakończyła działalność w atmosferze skandalu. 26 czerwca w Pałacu Prezydenckim wręczono jej Złoty Krzyż Zasługi za "działalność zawodową i społeczną". - Cieszę się, że moja praca, która w Krakowie nie była doceniana, została w ten sposób doceniona w Warszawie" - powiedziała "GW" Błaszczyk. Jak wyjaśniła, nie chwaliła się odznaczeniem, bo uważa to za "prywatną sprawę".

Posłuchaj: