Przykręcą ogrzewanie i zabiorą czajniki. Warszawa szuka oszczędności
Warszawa wprowadza powoli ogłoszony w połowie września plan oszczędzania energii elektrycznej i ogrzewania. Niektóre rozwiązania już działają, inne dopiero wejdą w życie. Zmiany dotyczą między innymi miejskiego oświetlenia. Jak informują urzędnicy, już od końca października latarnie będą świecić w sumie 30 minut krócej. - Ma to związek ze zmianą czasu letniego na zimowy. Latarnie będą świecić krócej o 15 minut o świcie i o 15 minut krócej po zmroku. To będzie najpewniej niezauważalna zmiana dla mieszkańców - mówi Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka ratusza.
Krócej będą świecić także świąteczne iluminacje, które pojawią się na ulicach Warszawy w grudniu. Ozdobne oświetlenie będzie działać tylko do godziny 22. Urzędnicy przyznają, że oszczędności z tego tytuły będą raczej niewielkie, bo większość ozdób to energooszczędne żarówki typu led, ale - jak słyszmy - ma to także wymiar wizerunkowy. Warszawa chce pokazać, że szuka oszczędności na wielu polach.
Zmiany obejmą też ogrzewanie miejskich budynków. Jak dowiadujemy się w ratuszu, grzejniki będą mogły działać tylko wtedy, jeśli na zewnątrz temperatura spadnie poniżej 12 stopni Celsjusza. - W naszych szkołach była taka sytuacja, że było bardzo gorąco. Ktoś rozkręcał kaloryfery, więc otwierano okna. To jest nie do przyjęcia - mówi Beuth-Lutyk.
Kawka tylko dla zarządu
By szukać oszczędności, ratusz ograniczyć ma także liczbę czajników elektrycznych w urzędzie. Te mają znaleźć się tylko w pomieszczeniach socjalnych, a nie w różnych pokojach, jak ma to miejsce obecnie. - Każdy, kto takiego czajnika używa, jest zorientowany, że on powoduje bardzo duże zużycie prądu. W krótkim czasie jest prądożercą. Chcemy, aby takie czajniki były w pomieszczeniach socjalnych. To standard w wielu miejscach - mówi nam rzeczniczka ratusza.
Pytana, czy podobny los czeka inne urządzenia elektryczne (np. ładowarki czy drukarki), Beuth-Lutyk przekonuje, że oszczędności nie obejmą sprzętów potrzebnych urzędnikom w codziennej pracy. - Gdzieś musimy ładować telefony - stwierdza.
Miejskie cięcia
Jednocześnie Warszawa stale modernizuje oświetlenie na ulicach, wymieniając je na bardziej energooszczędne. Te działania mają być kontynuowane. "W sumie wymienionych zostanie ponad 38 tys. lamp, co pozwoli zaoszczędzić miastu 45 proc. energii zużywanej na cele oświetleniowe" - czytamy na stronach Zarządu Dróg Miejskich.
Od kilku lat miasto instaluje też panele fotowoltaiczne na dachach miejskich budynków. W ciągu najbliższych trzech lat instalacje mają pojawić się w kolejnych 200 lokalizacjach. Fotowoltaikę zamontowano również w części stołecznych autobusów, co pomaga zmniejszyć zużycie energii do zasilania biletomatów czy klimatyzacji.