,
Obserwuj
Mazowieckie

Kradł wino, jajka i weki. Został złapany na gorącym uczynku

PAP
1 min. czytania
13.11.2023 20:15
Zarzuty kradzieży z włamaniem i naruszenia miru domowego usłyszał 39-latek z pow. pułtuskiego. Najpierw włamał się do jednego z domów, gdzie jego łupem padły trzy butelki wina, jajka, soki i wekowane ogórki. Kolejnego dnia na innej posesji wszedł do garażu, w którym zamknął go właściciel.
|
|
fot. Michał Mutor / Agencja Wyborcza.pl

Rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku kom. Milena Kopczyńska poinformowała w poniedziałek, że do włamania doszło kilka dni temu na terenie gminy Pokrzywnica. - Sprawca uszkodził okno, wszedł do środka i ukradł trzy butelki wina, jajka, soki i wekowane ogórki. Właściciel oszacował straty na 600 zł - przekazała.

Sprawca nie wyciągnął jednak wniosków ze swojego postępowania. - Już następnego dnia wdarł się na jedną z ogrodzonych pułtuskich posesji i wszedł do otwartego garażu. Tam przyłapał go właściciel, zamknął w środku i wezwał policję - zrelacjonowała kom. Kopczyńska. W związku z tym czynem 39-letni mężczyzna odpowie też za naruszenie miru domowego. Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.