Nowe informacje w sprawie ataku nożownika w szkole w Kadzidle. Odwołano lekcje
Do zdarzenia doszło w środę około południa w Zespole Szkół Powiatowych w Kadzidle niedaleko Ostrołęki na Mazowszu. 19-latek wszedł do sali lekcyjnej i zaatakował troje rówieśników - dwóch 19-letnich kolegów oraz 19-letnią koleżankę. Uczniowie byli z różnych klas, podczas zajścia mieli wspólną lekcję. 19-latek został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. 19-latkę zawieziono do szpitala karetką. Obrażenia trzeciego z uczniów nie wymagały hospitalizacji. Został opatrzony w szkole.
Praca służb w placówce trwała kilka godzin. Dopiero około 18 większość policjantów opuściła budynek. Jedynie na zewnątrz został patrol.
Całe zdarzenie wywołało ogromne poruszenie w niewielkiej miejscowości. Pojawiły się głosy, że w Zespole Szkół już wcześniej dochodziło do aktów agresji. Temu stanowczo zaprzeczają jednak urzędnicy powiatu ostrołęckiego. "To wydarzenie, chociaż niezwykle przykre i tragiczne, jest incydentem. Pojawiające się w mediach informacje, jakoby takie sytuacje zdarzały się w szkole już wcześniej, są nieprawdziwe i zwyczajnie krzywdzące. Zespół Szkół Powiatowych w Kadzidle to szkoła, do której Powiat Ostrołęcki, jako organ prowadzący nie ma żadnych zastrzeżeń" - napisali w oświadczeniu urzędnicy.
PAP udało się porozmawiać z rodzicem dwóch nastolatek, które uczęszczają do tej szkoły. Podkreślił, że z relacji przekazanej przez dzieci wynika, że zajście mieli nagrywać telefonami niektórzy uczniowie. - Do czego to podobne, żeby dzieciaki nagrywały, zamiast wzywać pomoc - ocenił mężczyzna.
Sztab kryzysowy i odwołane lekcje
W miejscowości zwołano sztab kryzysowy. W sprawę zaangażował się wojewoda mazowiecki Tobiasz Bocheński, który zlecił objęcie pomocą psychologiczną uczniów, rodziców oraz nauczycieli. - Deklarujemy, że nikt nie zostanie bez pomocy - zapewnił.
W czwartek w szkole nie będą odbywały się zajęcia lekcyjne. Nauczyciele będą mieli spotkanie z psychologami, którzy pozwolą im przepracować traumę po tym zdarzeniu i przygotują na spotkanie z uczniami. Zajęcia w szkole odbędą się dopiero w piątek.
Śledztwo prokuratury
Po zdarzeniu sprawca uciekł. Po około 1,5 godziny od całego zajścia podejrzany nastolatek został zatrzymany około 500 m od szkoły. Posiadał obrażenia ciała. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe.
Zabójstwo 5-latka w Poznaniu. Pan Grzegorz obezwładnił nożownika. 'Od tyłu go zaszedłem'
W środę po południu śledczy rozpoczęli przesłuchania osób będących świadkami zdarzenia. - Prowadzone są m.in. czynności z jednym z poszkodowanych, który doznał najlżejszych obrażeń - został zraniony w rękę. Przesłuchiwana jest także osoba, która prowadziła zajęcia, podczas których doszło do zdarzenia - poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Do sprawy odniosło się również Ministerstwo Edukacji i Nauki. "W związku z atakiem nożownika w Zespole Szkół Powiatowych w Kadzidle w woj. mazowieckim Minister Edukacji i Nauki Krzysztof Szczucki polecił Mazowieckiej Kurator Oświaty zbadać szczegóły zdarzenia i zapewnić poszkodowanym wsparcie ze strony resortu edukacji" - napisano w komunikacie.
Źródła: PAP